Gubernator Indiany Mike Braun ogłosił w środę, 8 kwietnia zawieszenie 7-procentowego podatku od sprzedaży benzyny na 30 dni. Decyzja jest odpowiedzią na wzrost cen paliwa po eskalacji konfliktu z Iranem. Indiana, po Georgii, stała się drugim stanem, który zdecydował się na taki krok. W praktyce oznacza to obniżkę ceny paliwa o około 17 centów za galon.
„Ogłaszam wakacje podatkowe na paliwo, aby przynieść mieszkańcom ulgę przy rosnących cenach na stacjach. Dostępność cenowa jest moim priorytetem” – powiedział Braun po podpisaniu 8 kwietnia deklaracji stanu wyjątkowego jako podstawy prawnej rozporządzenia.
Gubernator Indiany zapowiedział, że po 30 dniach władze ocenią sytuację i zdecydują o ewentualnych dalszych krokach. Stan będzie też monitorował ceny na stacjach, aby upewnić się, że ulga rzeczywiście trafia do kierowców. Braun wezwał również prokuratora generalnego Indiany do przeciwdziałania zawyżaniu cen przez sprzedawców.
Decyzja zapadła dzień po ogłoszeniu dwutygodniowego zawieszenia broni między USA a Iranem, wynegocjowanego przy udziale Pakistanu. Mimo to – jak zaznaczył gubernator Braun – na realne obniżki cen paliwa mieszkańcy będą musieli jeszcze poczekać.
Według danych AAA średnia cena benzyny w Indianie wynosiła w środę, 8 kwietnia 4,13 dol. za galon, podczas gdy miesiąc wcześniej było to 3,46 dol. W stanie Illinois średnia cena benzyny tzw. regularnej w Illinois wynosi około 4,41 dol. za galon paliwa regularnego, czyli o około 25 centów więcej niż średnia krajowa. W ostatnim miesiącu ceny wyraźnie wzrosły – o ponad 90 centów. Najdrożej jest w Chicago, gdzie ceny często przekraczają 4,77 dol. za galon, podczas gdy na obszarach pozamiejskich są one nieco niższe.
W Illinois niektórzy republikańscy legislatorzy również chcą wprowadzić ulgę podatkową na paliwo. Posłowie Partii Republikańskiej Ryan Spain z Peorii oraz Regan Deering z Decatur zaproponowali projekt ustawy HB 5738, który zakłada sześciomiesięczne zawieszenie podatku od sprzedaży paliwa – od 1 lipca do 31 grudnia 2026 roku.
Politycy podkreślają, że rozwiązanie miałoby szybko przynieść ulgę mieszkańcom stanu. Zawieszenie dotyczyłoby wyłącznie podatku od sprzedaży (gas sales tax), a nie podatku paliwowego (motor fuel tax).
Deering zwraca uwagę, że wysokie ceny paliwa przekładają się na inne koszty życia, w tym ceny żywności, które spadają znacznie wolniej. Podkreśliła także, że drożejący olej napędowy jest dużym obciążeniem dla rolników, szczególnie w okresie prac polowych.
Zdaniem legislatorów projekt ma być także początkiem szerszej dyskusji o kosztach życia w Illinois.
Ustawa HB 5738 na razie pozostaje w komisji i nie została jeszcze poddana pod głosowanie w stanowym parlamencie w Springfield, dlatego trudno ocenić jej szanse na przyjęcie.
Gubernator Illinois JB Pritzker w czwartek, 9 kwietnia ponownie skrytykował prezydenta Donalda Trumpa za jego decyzje dotyczące wojny, które wywołały wzrost cen paliwa.
„Amerykanie mają trudności z opłaceniem paliwa i zakupów spożywczych. Tymczasem Trump nazywa wojnę ‘inwestycją’. To mówi wszystko, co trzeba wiedzieć” – napisał Pritzker.
Prezydent Trump podczas ubiegłotygodniowego orędzia do narodu zapewniał, że ceny paliwa „szybko spadną”, gdy tylko zakończy się wojna z Iranem.
Innego zdania jest jednak Departament Energii w jego administracji. We wtorek, 7 kwietnia opublikowano prognozę Energy Information Administration (EIA), z której wynika, że nawet jeśli działania wojenne zakończą się do końca kwietnia, ceny paliwa pod koniec roku i tak będą wyższe niż przed rozpoczęciem konfliktu na Bliskim Wschodzie. Według prognoz wyższe ceny mogą utrzymać się także w 2027 roku.
Joanna Trzos
[email protected]








