Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 10 kwietnia 2026 13:34
Reklama KD Market

Papieskie czapki White Sox dla wszystkich kibiców podczas sierpniowego meczu

Chicago White Sox, ulubiona drużyna baseballowa papieża Leona XIV, rozda papieskie czapki kibicom, którzy zakupią bilety na sierpniowy mecz z Cincinnati. To kolejny ukłon w stronę urodzonego w Chicago i wychowanego na południowych przedmieściach Ojca Świętego.
Papieskie czapki White Sox dla wszystkich kibiców podczas sierpniowego meczu

Autor: Joanna Marszałek/Chicago White Sox

Biało-zielone czapki, na wzór papieskiej mitry, na przodzie mają logo drużyny oraz symbol białej skarpetki. Początkowo limitowana edycja czapek miała być rozdana osobom, które zakupią bilety w wybranych pięciu sekcjach stadionu Rate Field na mecz z Cincinnati Reds, który odbędzie się 11 sierpnia. W związku z „przytłaczającym zainteresowaniem kibiców”, w piątek, 10 kwietnia drużyna ogłosiła, że rozda papieską czapkę wszystkim fanom, którzy wezmą udział w tym meczu.

„Kibice zabrali głos i – w przeciwieństwie do niektórych promocji z ograniczoną liczbą produktów – uważamy, że czapka White Sox Pope Hat to gadżet, który każdy kibic powinien mieć szansę wziąć do domu” – powiedział Brooks Boyer, wiceprezes White Sox.

Bilety na mecz wciąż są dostępne na stronie whitesox.com/promos.

W sierpniu ub. roku drużyna „Białych Skarpetek” ogłosiła kalendarz na sezon 2026 r., publikując nagranie z motywem konklawe i białym dymem unoszącym się ze stadionu.

Papież Leon nie kryje swojej lojalności wobec drużyny z południa Chicago. Był m.in. sfotografowany w czapeczce White Sox. Ostatnio z entuzjazmem zareagował na nazwę drużyny, gdy pozdrawiał wiernych ze swojego papamobile w Watykanie. Wiceprezes drużyny Brook Boyers wystosował otwarte zaproszenie dla papieża do rzucenia pierwszej piłki podczas meczu.

W 2005 r. na chicagowskim stadionie „Soxów”, Rate Field przy 333 W. 35th St., ówczesny ksiądz Robert Prevost kibicował swojej ulubionej drużynie podczas pierwszego meczu w 2005 World Series. Po wyborze na papieża w maju ub. r., przy wejściu do sekcji, w której siedział Prevost, pojawił się mural z jego podobizną – dziś popularna atrakcja stadionu oraz miejsce do robienia zdjęć.

(jm)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama