W dniu otwarcia festiwalu tulipanów na farmie Richardson w Spring Grove przy granicy z Wisconsin, w środę, 22 kwietnia, w rozkwicie były już setki tysięcy tulipanów. Na przełomie października i listopada ub. r. wsadzono 350 tysięcy nowych cebulek jako uzupełnienie do kwiatów dodawanych na przestrzeni lat i powracających co wiosnę. Według właścicieli, zakwitnie łącznie ponad milion kwiatów.
Tulipany w 30 odmianach pokrywają na farmie obszar równy 12 boiskom futbolowym. Sama farma przy 909 English Prairie Rd. liczy sobie łącznie 500 akrów.
Festiwal oferuje również muzykę na żywo, jedzenie i napoje z food trucków i inne atrakcje. Otwarty jest od wtorku do niedzieli od 10 a.m. do 6.30 p.m.
W cenie biletu (od 17 do 20 dol., dzieci do 3 lat wchodzą za darmo) wliczony jest oczywiście tulipan, a dodatkowe można kupić za 2 dol.
Zdaniem właścicieli, tulipany powinny być w pełnej krasie do połowy maja, łącznie z przypadającym 10 kwietnia amerykańskim Dniem Matki, lecz ostateczny efekt w dużej mierze zależy od pogody.
Spring Grove leży około 65 mil od centrum Chicago, tuż przy granicy z Wisconsin.
(jm)








