Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 26 kwietnia 2026 10:28
Reklama KD Market

P.o. prokuratora generalnego: celem napastnika prawdopodobnie był prezydent Trump

Pełniący obowiązki prokuratora generalnego USA Todd Blanche powiedział w wywiadzie dla telewizji NBC News, że napastnik powstrzymany w sobotę podczas corocznej gali korespondentów Białego Domu prawdopodobnie zamierzał zabić członków administracji Donalda Trumpa i samego prezydenta.
P.o. prokuratora generalnego: celem napastnika prawdopodobnie był prezydent Trump
Pierwsza dama Melania Trump i prezydent Trump podczas White House Correspondents' Association Dinner i napastnik, który oddał strzały – Cole Thomas Allen

Autor: PAP/EPA/Yuri Gripas / POOL/Truth Social

Napastnik został zidentyfikowany jako 31-letni Cole Thomas Allen z Torrance w aglomeracji Los Angeles. Jak powiedział Blanche, podejrzany najprawdopodobniej podróżował pociągiem z Los Angeles do Chicago, a następnie do Waszyngtonu.

- Wygląda na to, że rzeczywiście obrał sobie za cel osoby pracujące w administracji, w tym prawdopodobnie prezydenta – oświadczył Blanche w programie „Meet the Press”. Zaznaczył jednak, że są to „wstępne” przypuszczenia i że śledczy wciąż badają motyw niedoszłego zamachowca. Zapowiedział, że ustalenie motywu może zająć kilka dni.

W kolejnym wywiadzie, dla CNN, Blanche, który jest też p.o. sekretarz Departamentu Sprawiedliwości, powtórzył ocenę dotyczącą zamiarów podejrzanego, choć przyznał, że nie ma jeszcze konkretnych informacji na ten temat.

- Nie mamy jeszcze konkretów na temat poszczególnych członków administracji, poza tym, że rozumiemy, że (atak na nich) był jego celem - powiedział.

Napastnik został zidentyfikowany jako 31-letni Cole Thomas Allen z Torrance fot. Truth Social 

Prokuratura sprawdza też doniesienia o tym, że napastnik złożył swoją strzelbę wewnątrz hotelu. Odpowiadając na pytania o zastosowane podczas imprezy środki bezpieczeństwa, prokurator zaznaczył, że napastnik „ledwie przedarł się przez kordon bezpieczeństwa”.

- I mówiąc ledwie, mam na myśli o kilka stóp - podkreślił Blanche w wywiadzie dla NBC.

Na udostępnionym przez prezydenta Trumpa nagraniu ze zdarzenia widać, jak napastnik bardzo szybko przebiega obok punktu kontrolnego Secret Service, po czym funkcjonariusze zaczęli go gonić.

 Tymczasowy szef prokuratury generalnej zapowiedział, że Allen usłyszy zarzuty w poniedziałek.

Blanche wyraził pewność, że sobotni incydent nie wpłynie na poniedziałkową wizytę brytyjskiego króla Karola III w Białym Domu. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama