Do śmiertelnego pożaru doszło w czwartek, 30 kwietnia w dzielnicy Edgebrook. Około godziny 5:50 a.m. służby zostały wezwane do domu w rejonie 5800 North Louise Avenue, gdzie palił się samochód w garażu.
Na miejscu policja i straż pożarna odnalazły mężczyznę z rozległymi poparzeniami. Został uznany za zmarłego na miejscu zdarzenia. W pożarze zginął również pies.
Tożsamość ofiary nie została w czwartek jeszcze ujawniona. Nie było wiadomo też, co doprowadziło do wybuchu ognia. Chicago Fire Department prowadził dochodzenie w sprawie przyczyn tragedii.
(tos)








