Pierwsza edycja Polskiej Rewii Operetki w Chicago okazała się wydarzeniem, które z rozmachem przeniosło atmosferę wielkich scen muzycznych na lokalny grunt. Po entuzjastycznie przyjętym zeszłorocznym sukcesie Polskiej Rewii Operetki w Nowym Jorku artyści zaprezentowali w Chicago wysoki poziom artystyczny.
W operetkowym programie pełnym klasyki, elegancji i scenicznego blasku znalazły się utwory między innymi: Emmericha Kálmána, Carla Zellera, Franza Lehára, Gioachino Rossiniego, czy Roberta Stolza – spadkobiercy tradycji wiedeńskiej operetki, kontynuatora stylu Johanna Straussa, czy wspomnianego wcześniej Franza Lehára. Usłyszeliśmy perły gatunku zachwycające lekkością i melodyjnością.
Niezwykły wieczór 26 kwietnia 2026 roku w Teatrze w Des Plaines otworzył dostojny polonez Wojciecha Kilara w wykonaniu tancerzy grupy reprezentacyjnej Teatru Tańca i Muzyki „Wici” w choreografii Magdaleny Solarz – jego założycielki i dyrektor artystycznej – który wprowadził publiczność w nastrój narodowej tradycji. Ogromne wrażenie na publiczności zrobił efektowny, porywający czardasz z „Księżniczki czardasza” Emmericha Kálmána.
Tenora Tomasza Janczaka usłyszeliśmy w kuplecie „Lat 20 miał mój dziad” z operetki „Ptasznik z Tyrolu” autorstwa Carla Zellera. Jego występy solo i w duecie łączyły wokalną siłę z aktorską swobodą, co idealnie wpisywało się w konwencję wieczoru.
Łukasz Gaj urzekł publiczność kilkukrotnie. Najpierw pięknym tenorem prosząc Ninon o uśmiech, potem w słynnej kabaretowo-operowej piosence „Brunetki, blondynki” żartobliwie wstawiając frazę „z Chicago też dziewczynki” i wspólnie śpiewając z publicznością jeden z najbardziej znanych i najpiękniejszych utworów w historii operetki „Usta milczą, dusza śpiewa” z „Wesołej wdówki” Franza Lehára.
Joannę Horodko śpiewającą wśród publiczności usłyszeliśmy w jednym z najpopularniejszych kanonicznych tekstów operetkowych „Kto usta całuje, ten śni …”.
Parkiet przed sceną kilkukrotnie rozbrzmiewał dźwiękami walców Johanna Straussa syna – kompozytora, którego muzyka od lat stanowi esencję operetkowego uroku.
Najpierw finezję tancerzy z grupy młodzieżowej Wici podziwialiśmy w walcu „Krew wiedeńska”, potem również w walcu „Nad pięknym, modrym Dunajem”, co spotkało się z żywiołową reakcją widowni.
W operetkowej rewii wystąpiła ceniona sopranistka Ewelina Szybilska, solistka Opery Śląskiej, znana w Chicago z promowania polskiej muzyki klasycznej, operetkowej i popularnej.
Kiedy na scenie pojawiła się Agnieszka Tyrawska, sopranistka o bogatym dorobku scenicznym, znana z występów na prestiżowych scenach operowych zachwyciła publiczność techniczną perfekcją, subtelnością emocji i sceniczną charyzmą.
Jedną z najsłynniejszych piosenek musicalowych w historii „Gdybym był bogaczem” pochodzącą z musicalu „Skrzypek na dachu” zaśpiewał niezwykle sugestywny Dariusz Ocetek – bas-baryton, konferansjer wieczoru, dyrektor artystyczny The Polish American Music Stage i inicjator wydarzenia.
Orkiestrę The Lake County Symphony Orchestra poprowadził Timothy Semanik, nadając całości spójność i odpowiednią dynamikę. Jego precyzyjna, a zarazem pełna energii dyrygentura doskonale wydobyła walory zarówno partii wokalnych, jak i instrumentalnych.
Pierwsza edycja Polskiej Rewii Operetki w Chicago udowodniła, że klasyczna forma operetki wciąż zachwyca i bawi. To wydarzenie dostarczyło wysokiej klasy doznań artystycznych i było zapowiedzią pięknego, cyklicznego wydarzenia będącego pomostem między tradycją a nowoczesnością.
Tekst: Jola Plesiewicz
Zdjęcia: Dariusz Piłka








