Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Vladimir Sklarov aresztowany w Chicago, miał oszukać meksykańskiego miliardera

Vladimir Sklarov, były mieszkaniec północnych przedmieść Chicago, miał oszukać meksykańskiego miliardera na setki milionów dolarów, podszywając się pod wpływową nowojorską rodzinę. Prokuratorzy federalni twierdzą, że może to być jedno z największych oszustw finansowych ostatnich lat. Pochodzący z Ukrainy Sklarov został aresztowany w sobotę, 2 maja, w Chicago.
Vladimir Sklarov aresztowany w Chicago, miał oszukać meksykańskiego miliardera

Autor: U.S. District Court

Prokuratorzy federalni z Nowego Jorku zarzucają Vladimirowi Sklarovowi, używającemu różnych tożsamości, że podszył się pod znaną rodzinę Astorów, aby wyłudzić 450 milionów dolarów. Pochodzący z Ukrainy Sklarov został aresztowany w sobotę, 2 maja w Chicago.

Według aktu oskarżenia wielkiej ławy przysięgłych, Sklarov miał stworzyć fikcyjną firmę Astor Asset Group, twierdząc, że jest ona powiązana z jedną z najbardziej wpływowych rodzin w historii Nowego Jorku. W rzeczywistości – jak twierdzą śledczy – była to część szeroko zakrojonego oszustwa finansowego.

Jak wynika z ustaleń, w 2021 roku ofiarą miał paść meksykański miliarder Ricardo Salinas Pliego. Został on skierowany przez doradcę do osoby przedstawiającej się jako Gregory Mitchell, rzekomo powiązanej z firmą związaną z rodziną Astorów.

Rodzina Astorów należy do najbogatszych w historii USA – jej patriarcha John Jacob Astor był najbogatszym człowiekiem w kraju w XIX wieku, a jego prawnuk John Jacob Astor IV zginął w katastrofie Titanica w 1912 roku.

Według aktu oskarżenia Sklarov, działając jako „Mitchell”, miał zaoferować Salinasowi pożyczkę w wysokości 115 milionów dolarów. Zabezpieczeniem było około 400 milionów dolarów w akcjach Grupo Elektra – koncernu finansowo-handlowego należącego do rodziny miliardera z Meksyku.

Prokuratorzy twierdzą jednak, że Sklarov przejął kontrolę nad akcjami i nielegalnie je sprzedał, powodując straty przekraczające 450 milionów dolarów. Sam Salinas przyznał w rozmowie z „Wall Street Journal”, że czuje się „jak idiota”, że zdecydował się na tę transakcję.

„Z zadowoleniem przyjmujemy działania władz USA zmierzające do postawienia międzynarodowego przestępcy przed wymiarem sprawiedliwości. Mamy pełne zaufanie do amerykańskiego systemu prawnego i będziemy współpracować z Departamentem Sprawiedliwości” – napisała w oświadczeniu firma meksykańskiego miliardera.

To nie pierwsze problemy Sklarova z prawem. W 1998 roku został skazany przez sąd federalny w Pittsburghu za oszustwo na 18 mln dol. wobec programu Medicare. Według prokuratury był organizatorem procederu polegającego na wystawianiu fałszywych rachunków za materiały medyczne. Został skazany na rok więzienia i zobowiązany do zwrotu 14 milionów dolarów.

„Chicago Sun-Times” podaje, że Sklarov wyemigrował do Chicago jako dziecko z Ukrainy i dorastał na północy miasta. W 2014 roku kupił rezydencję w Lake Forest, na północnych przedmieściach, o powierzchni około 7 tysięcy stóp kwadratowych, jednak z czasem przestał spłacać kredyt. Bank First Bank of Highland Park wszczął wobec niego postępowanie. Sklarov próbował walczyć z procedurą przejęcia nieruchomości (foreclosure). Sąd apelacyjny w Illinois w 2019 r. przyznał rezydencję bankowi, wskazując, że Sklarov mieszkał wówczas w Europie.

Od 2 maja br. Sklarov przebywa w areszcie federalnym w centrum Chicago. W środę miała się odbyć się rozprawa, podczas której zapadnie decyzja w sprawie jego ekstradycji do Nowego Jorku, gdzie formalnie mają zostać postawione mu zarzuty.

(tos)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama