Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Meksyk. Władze wycofały się z decyzji o skróceniu roku szkolnego z powodu upałów i mundialu

Meksykański minister oświaty Mario Delgado ogłosił, że uwzględni apel prezydent Claudii Sheinbaum i uchyli decyzję o przyspieszeniu wakacji szkolnych o ponad miesiąc z powodu fali upałów i mistrzostw świata w piłce nożnej – przekazał dziennik „El Universal”. Wcześniejszą decyzję krytykowali rodzice i liczni eksperci.
Meksyk. Władze wycofały się z decyzji o skróceniu roku szkolnego z powodu upałów i mundialu
Prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum

Autor: PAP/EPA/ISAAC ESQUIVEL

Jak podał „El Universal”, meksykańskie ministerstwo oświaty publicznej (SEP) i władze oświatowe 32 stanów, składających się na federację meksykańską, uzgodniły w poniedziałek, że harmonogram roku szkolnego 2025/26 pozostanie bez zmian. Rok szkolny zakończy się 15 lipca, a nie 40 dni wcześniej, jak ogłoszono 7 maja.

Wycofanie się z decyzji o skróceniu roku ogłosił sekretarz oświaty Mario Delgado po ogólnokrajowym nadzwyczajnym zebraniu przedstawicieli władz oświatowych (CONAEDU). Delgado wyjaśnił, że instytucja ta przeprowadziła wówczas analizę wpływu decyzji z 7 maja i uznała, że należy zachować dotychczasowy harmonogram - 185 dni szkolnych w ciągu roku.

Delgado podkreślił, że decyzję podjęto w reakcji na interwencję meksykańskiej prezydentki Claudii Sheinbaum, a zmiana ta ma zapewnić dzieciom i nastolatkom prawo do kompleksowej edukacji powszechnej, zaś milionom rodzin, których życie codzienne zależy od szkolnego kalendarza – poczucie przewidywalności.

Szef resortu podkreślił również, że w niektórych stanach rząd federalny zachowa elastyczne podejście do sytuacji nadzwyczajnych, takich jak wysokie temperatury lub wyzwania logistyczne związane z mistrzostwami świata w piłce nożnej.

Jeszcze 7 maja Delgado ogłaszał decyzję o zakończeniu roku szkolnego 5 czerwca, czyli skróceniu go o 40 dni. Jako przyczynę takiej decyzji wskazano wówczas spodziewane fale upałów i możliwość świętowania piłkarskiego mundialu, którego Meksyk jest współgospodarzem obok Stanów Zjednoczonych i Kanady. 11 czerwca, sześć dni po postulowanej dacie zakończenia roku szkolnego, zaplanowano mecz otwarcia imprezy, który zostanie rozegrany w mieście Meksyk.

Szef resortu bronił wtedy tej decyzji, argumentując, że od drugiej połowy lipca szkoły wchodzą w okres niewielkiej aktywności pedagogicznej przy większych kosztach administracyjnych. W maju większość kraju zmagała się również z falą upałów i temperaturami przekraczającymi 45 stopni Celsjusza.

Ówczesną decyzję ministerstwa krytykowali eksperci ds. edukacji, rodzice i organizacje pozarządowe. Meksykański Krajowy Związek Rodziców nazwał decyzję ministerstwa „poważnym błędem”, który jest „nie do przyjęcia” i „uderza w prawo do edukacji” milionów uczniów. Zaznaczono, że „edukacja dzieci nie może być poświęcana z powodu wydarzenia sportowego, odbywającego się jedynie w trzech z 2,5 tys. gmin kraju”.

Meksyk, co podkreślały krajowe media, nigdy wcześniej nie skracał roku szkolnego z powodu wysokich temperatur. Nie zdecydowano się na taki krok również podczas poprzednich mundiali, organizowanych przez Meksyk w 1970 i 1986 r. (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama