Sędzia Erica Reddick zadała w poniedziałek, 11 maja, serię trudnych pytań przedstawicielom biura prokurator stanowej powiatu Cook, rozważając, czy należy powołać specjalnego prokuratora do spraw związanych z operacją imigracyjną „Midway Blitz”.
Grupy aktywistów oraz dziesiątki lokalnych polityków domagają się niezależnego śledztwa wobec obaw, że prokurator Eileen O’Neill Burke nie zrobiła wystarczająco dużo, aby pociągnąć do odpowiedzialności federalnych agentów za możliwe naruszenia prawa podczas zaostrzonych działań imigracyjnych administracji Trumpa w Chicago i okolicach.
Chodzi między innymi o śmiertelne postrzelenie Silverio Villegasa Gonzaleza we Franklin Park na zachodnich przedmieściach, postrzelenie Marimar Martinez w chicagowskiej dzielnicy Brighton Park, a także wielokrotne użycie gazu łzawiącego i pocisków pieprzowych wobec protestujących podczas operacji „Midway Blitz”.
W marcu chicagowska kancelaria prawnicza Loevy + Loevy złożyła wniosek do sędzi Reddick o powołanie specjalnego prokuratora do zbadania listy przestępstw, które – według autorów petycji – mieli popełnić federalni agenci służb imigracyjnych w Chicago i na przedmieściach jesienią 2025 roku. Petycję podpisało ponad 400 liderów religijnych, organizacji społecznych i działaczy, w tym ponad 80 lokalnych urzędników i polityków.
Prawnicy domagający się powołania specjalnego prokuratora argumentowali w dokumentach sądowych, że prokurator stanowa powiatu Cook Eileen O’Neill Burke „porzuca swoje obowiązki”, nie prowadząc aktywnego śledztwa w sprawie domniemanych przestępstw.
O’Neill Burke wielokrotnie podkreślała jednak, że jej biuro nie ma możliwości prowadzenia niezależnych dochodzeń dotyczących działań przestępczych.
„Wniosek o powołanie specjalnego prokuratora jest bezzasadny, zawiera niepoparte dowodami oskarżenia i poważnie zniekształca przepisy prawa” – powtórzyła w oświadczeniu z 11 maja br. rzeczniczka biura prokurator stanowej, Elyssa Cherney.
Jednak podczas poniedziałkowej rozprawy sędzia Reddick wyraźnie pokazała, że traktuje sprawę poważnie. Skupiła się na pytaniach dotyczących deklaracji O’Neill Burke, według której jej biuro ma analizować przede wszystkim przypadki użycia siły przez federalnych agentów. Sędzia pytała, dlaczego śledczy nie rozważają również możliwych zarzutów dotyczących spisku lub składania fałszywych zeznań.
Asystentka prokuratora stanowego Yvette Loizon odpowiedziała, że biuro chce zapewnić jasne wytyczne dla organów ścigania.
„Jeśli federalny funkcjonariusz popełni przestępstwo, nasze biuro nie zawaha się działać” – powiedziała po rozprawie.
W ubiegłym tygodniu policja stanowa Illinois rozpoczęła śledztwo w sprawie śmierci Villegasa Gonzaleza. Jak powiedziała Loizon, biuro prokurator stanowej wspiera prowadzone dochodzenie.
Z kolei zwolennicy powołania specjalnego prokuratora, w tym komisarz powiatu Cook Jessica Vasquez, krytykują brak działań ze strony prokuratury przez dziewięć miesięcy od rozpoczęcia operacji „Midway Blitz”.
„Nasza prokurator stanowa nie zrobiła nic, by pomóc naszym społecznościom” – powiedziała Vasquez.
Sędzia Erica Reddick poinformowała, że analizuje nowe dokumenty złożone przez obie strony. Decyzja w sprawie powołania specjalnego prokuratora ma zostać wydana 21 maja.
Joanna Trzos
[email protected]









