Znany z libertariańskich poglądów Massie uznał we wtorek swoją porażkę i pogratulował zwycięstwa rywalowi, byłemu komandosowi Edowi Gallreinowi. Prawyborczy wyścig w 4. okręgu Izby Reprezentantów w Kentucky przyciągnął uwagę całego kraju ze względu na głębokie zaangażowanie się w kampanię prezydenta USA. Trump namawiał do głosowania na rywala kongresmena. M.in. z tego powodu wyścig ten był najdroższymi prawyborami do Izby Reprezentantów w historii USA pod względem pieniędzy wydanych na wewnątrzpartyjną kampanię - ponad 32 mln dol.
Tylko w ciągu ostatnich dni Trump kilkakrotnie nazwał Massiego „najgorszym republikańskim kongresmenem w historii” i promował wysuwane oskarżenia o to, że tuż po śmierci pierwszej żony polityk sypiał ze swoimi asystentkami, a nawet z inną kongresmenką.
Massie należał do skrajnego skrzydła partii, a naraził się Trumpowi za doprowadzenie do uchwalenia ustawy wymuszającej publikację akt skazanego za liczne przestępstwa seksualnego dewianta Jeffreya Epsteina, a także za krytykę wojny w Iranie. Massie jest znany jako izolacjonista, ostry krytyk Izraela, a wcześniej również i pomocy Ukrainie.
Porażka kongresmena jest zarazem kolejnym zwycięstwem Trumpa w kampanii przeciwko politykom własnej partii, którym zarzuca nielojalność. W miniony weekend prawybory przegrał senator Bill Cassidy, jeden z siedmiu Republikanów, którzy zagłosowali za skazaniem Trumpa w procesie impeachmentu w 2021 r. Wcześniej prezydent USA doprowadził do porażek większości deputowanych do stanowego kongresu w Indianie, którzy sprzeciwili mu się w kwestii zmiany okręgów wyborczych na korzyść Republikanów.
Również we wtorek, w innym zaciętym wyścigu - o mandat senatora z Teksasu, Trump wbrew woli większości republikańskich senatorów poparł Kena Paxtona, który rywalizował z prominentnym senatorem macierzystej partii Johnem Cornynem. Paxton, prokurator generalny Teksasu, był oskarżony o giełdowe oszustwa oraz poddany impeachmentowi w związku z zarzutami o łapówkarstwo.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)









