Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
Reklama KD Market

Pracownik CDOT zginął w wypadku rowerowym na południu Chicago

Pracownik Chicagowskiego Departamentu Transportu, który zabiegał m.in. o bezpieczniejsze ścieżki rowerowe, został zabity przez ciężarówkę, gdy jechał na rowerze w piątek na południu Chicago. Na poniedziałek chicagowscy rowerzyści zaplanowali czuwanie połączone z apelem o poprawę warunków dla cyklistów.
Pracownik CDOT zginął w wypadku rowerowym na południu Chicago
Riley O'Neil

Autor: Chicago Department of Transportation/Facebook

Do zdarzenia doszło w piątek, 5 czerwca w dzielnicy Bridgeport na południu Chicago. Około 3 p.m. mężczyzna jechał po Halsted St. ścieżką rowerową, gdy w okolicy 32nd Street kierowca zaparkowanego samochodu otworzył przed nim drzwi. Rowerzysta stracił panowanie nad swoim pojazdem, przewrócił się na jezdnię i został potrącony przez jadącą za nim ciężarówkę.

Ranny został przewieziony do szpitala, gdzie później stwierdzono jej zgon. Został zidentyfikowany jako 35-letni Riley O'Neil, pracownik Chicago Department of Transportation (CDOT).

Kierowca zaparkowanego samochodu został ukarany mandatami za niebezpieczne otwarcie drzwi pojazdu, które doprowadziło do wypadku, parkowanie w miejscu niedozwolonym, prowadzenie pojazdu z zawieszonym prawem jazdy oraz jazdę bez obowiązkowego ubezpieczenia.

Władze miasta przekazały, że O'Neil pracował w zespole Complete Streets Team, zajmującym się poprawą bezpieczeństwa i dostępności ulic dla wszystkich użytkowników. Wcześniej odpowiadał również za miejski program parkingów rowerowych.

Radna 11. okręgu miejskiego Nicole Lee w obszernym oświadczeniu podkreśliła, że O'Neil był „znakomitym urzędnikiem publicznym, który z ogromnym zaangażowaniem działał na rzecz rozwoju i dostępności infrastruktury rowerowej”.

Rzecznik CDOT poinformował, że pracownicy są głęboko poruszeni śmiercią swojego koleg i przekazał wyrazy współczucia rodzinie oraz bliskim O’Neila. Kondolencje złożył także burmistrz Chicago Brandon Johnson, określając zmarłego jako cenionego współpracownika i zaangażowanego działacza, którego praca służyła mieszkańcom całego miasta.

Aby uczcić pamięć Rileya O'Neila, Chicagowski Departament Transportu zapowiedział, że część miejskich stojaków rowerowych zostanie nazwana „Riley Racks”.

O’Neil był co najmniej trzecim rowerzystą zabitym w tym roku na drogach w Chicago. Według organizacji działających na rzecz bezpieczeństwa rowerzystów, tragiczny wypadek wskazuje potrzebę dalszych inwestycji w bezpieczną infrastrukturę rowerową. Apelują zwłaszcza o tworzenie wydzielonych i fizycznie zabezpieczonych tras dla rowerzystów, oddzielonych od ruchu samochodowego. Ścieżka rowerowa, którą jechał O’Neil po Halsted, jest oddzielona od jezdni jedynie białą linią.

Społeczność chicagowskich rowerzystów zapowiedziała na poniedziałek, 8 czerwca czuwanie ku pamięci zmarłego. Ma być ono połączone z apelem o poprawę warunków bezpieczeństwa dla rowerzystów w Chicago.

(jm)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama