Darmowy teren w McCook
Najnowsza propozycja pochodzi z McCook, małej miejscowości liczącej zaledwie kilkuset mieszkańców, położonej niecałe 20 mil (ok. 25 km) na południowy zachód od Chicago, w powiecie Cook. Miejscowy burmistrz Terry Carr chce przekonać Bearsów do budowy stadionu na 150-akrowym terenie po dawnym kamieniołomie, zlokalizowanym w pobliżu skrzyżowania 55th Street i East Avenue.
„Chcemy, aby Bearsi pozostali w Illinois. To drużyna Illinois, a nie Indiany – powiedział Carr, cytowany przez stację NBC5.
Według przedstawionej koncepcji, miejscowość przekazałaby zespołowi teren pod budowę stadionu bezpłatnie, pobierając symboliczny czynsz w wysokości jednego dolara rocznie. Dodatkowo samorząd miałby pokrywać podatki od nieruchomości związane z inwestycją.
Atutem lokalizacji ma być dobrze rozwinięta infrastruktura transportowa. Teren znajduje się w pobliżu autostrady Stevensona oraz węzła z Tri-State Tollway. W okolicy przebiegają także linie kolejowe Metra BNSF i Heritage Corridor.
Carr przyznał jednak, że jak dotąd nie otrzymał odpowiedzi od władz drużyny. Dodatkowym wyzwaniem może być rozmiar terenu, wynoszący mniej niż połowę zakupionej wcześniej przez Bearsów nieruchomości w Arlington Heights, liczącej 325 akrów.
Nowa propozycja z Chicago
W miniony weekend pojawiła się również propozycja nowej lokalizacji stadionu w granicach miasta Chicago. Poseł stanowy Curtis Tarver zaproponował teren nad jeziorem Michigan na południu miasta, przy 85th Street i Lake Shore Drive, w pobliżu Crown Park.
Miejsce sąsiaduje z dawnymi zakładami U.S. Steel, gdzie obecnie powstaje nowy szpital Advocate oraz kampus zajmujący się technologiami komputerów kwantowych.
Tarver powiedział mediom, że rozmawiał już na temat pomysłu z prezesem Bearsów, Kevinem Warrenem i nie usłyszał odmowy. Jednocześnie poskarżył się na trudności w kontakcie z administracją burmistrza Brandona Johnsona, który konsekwentnie podkreśla, że Chicago posiada jedyny realny plan utrzymania drużyny w Illinois przez koncepcję stadionu pozostającego własnością publiczną.
Indiana nadal kusi
Sytuację komplikuje rosnące zainteresowanie ze strony Indiany. Po tym, jak parlament Illinois nie przyjął ustawy, która gwarantowała Bearsom stabilność podatkową i wsparcie infrastrukturalne dla projektu w Arlington Heights, klub ogłosił, że koncentruje się na poszukiwaniu odpowiedniej lokalizacji w północno-zachodniej części Indiany.
Władze Indiany przyjęły już przepisy umożliwiające finansowe wsparcie budowy stadionu. Środki miałyby pochodzić między innymi z podwyżek wybranych podatków i opłat drogowych.
Choć ostateczna decyzja wciąż pozostaje otwarta, kolejne propozycje z Illinois pokazują, że stan nie zamierza oddać bez walki jednej z najbardziej rozpoznawalnych drużyn NFL. Najbliższe miesiące mogą okazać się kluczowe dla przyszłości Chicago Bears i miejsca, w którym powstanie ich nowy stadion.
Gubernator Illinois JB Pritzker powiedział we wtorek, 23 czerwca, że rozmowy z Chicago Bears „wciąż trwają” oraz że klub zwrócił się do jego biura z prośbą o wskazówki i konsultacje.
Pritzker zadeklarował gotowość zwołania latem nadzwyczajnej sesji legislacyjnej, aby wypracować porozumienie dotyczącego ustawy stadionowej. Zaznaczył jednak, że Chicago Bears powinny sprecyzować, jakich konkretnych zapisów oczekują.
Joanna Marszałek
[email protected]

