Selekcjoner opuścił zespół we wtorek i wrócił do Francji, aby w piątek wziąć udział w pogrzebie matki. Jak przekazano, Deschamps ma poprowadzić sobotni trening na terenie Uniwersytetu Bentley w Waltham.
Tego dnia "Trójkolorowi", którzy awansu do 1/16 finału byli pewni już wcześniej, pokonali Norwegów 4:1 w ostatnim spotkaniu grupowym i zapewnili sobie pierwsze miejsce w tabeli.
Pod nieobecność selekcjonera, poczynaniami Francuzów kierował jego asystent Guy Stephan.
- Mam wielki szacunek do Didiera i w pełni rozumiem jego sytuację. Jednocześnie wszyscy bardzo się cieszymy, że wróci szybko. Zawodnicy na boisku zrobili, co było konieczne, a poza nim byli bardzo poruszeni. Didier wygłosił do nich przemowę, tłumaczył, że jest w żałobie i musi wyjechać – powiedział po meczu Stephan.
Fazę pucharową wicemistrzowie globu z 2022 toku rozpoczną od spotkania ze Szwedami we wtorek w East Rutherford w stanie New Jersey. (PAP)

