Incydent zgłoszono około godz. 4:25 p.m. w poniedziałek, 29 czerwca, w rejonie 900 East Solidarity Drive, tuż obok chicagowskiego Adler Planetarium. Według CBS 2 Chicago reporter i kamerzysta przygotowywali wejście na żywo do programu informacyjnego, gdy w ich stronę podjechał biały samochód.
Członkowie ekipy oraz świadkowie relacjonowali, że z pojazdu wysiadł mężczyzna z psem, który zachowywał się agresywnie i wykrzykiwał rasistowskie obelgi pod adresem jednego z dziennikarzy.
Policja podała, że mężczyzna próbował nakłonić psa do ataku. Świadkowie twierdzą, że miało to na celu zastraszenie członka ekipy telewizyjnej. Następnie z pojazdu wysiadło jeszcze dwóch mężczyzn. Jeden z nich zniszczył kamerę operatora, a drugi rozbił przednią szybę wozu transmisyjnego, uderzając w nią pachołkiem drogowym. Reporter i kamerzysta nie odnieśli obrażeń.
Według świadka agresja od początku miała podłoże rasowe i była wymierzona w kamerzystę, który jest Afroamerykaninem.
Nagrania wykonane przez fotografa NBC Chicago pokazały porozrzucany sprzęt telewizyjny oraz teren zabezpieczony przez policję.
Około 20 minut po ataku policja zatrzymała trzy osoby. Funkcjonariusze otrzymali wcześniej zgłoszenie dotyczące tego samego pojazdu w dzielnicy Brighton Park, gdzie jego pasażerowie mieli grozić przechodniom bronią.
Śledztwo w sprawie ataku na ekipę telewizyjną we wtorek trwało, a zarzuty były w toku.
W oświadczeniu przedstawiciel CBS stwierdził, że stacja jest „zszokowana i przerażona” tym przestępstwem oraz wdzięczna, że jej dziennikarze nie odnieśli obrażeń.
(tos)

