45. w rankingu Majchrzak z 66. na liście ATP Svajdą zmierzył się po raz pierwszy.
30-letni Polak znakomicie rozpoczął czwartkowe spotkanie, dwukrotnie przełamał rywala, a przy własnym serwisie nie miał problemów, dzięki czemu wygrał 6:2. W drugiej partii sytuacja odwróciła się, jako pierwszy to 23-letni Amerykanin wygrał gema przy podaniu przeciwnika i chociaż Piotrkowianin już chwilę później odrobił stratę, to później jeszcze dwukrotnie stracił podanie, przegrywając 2:6.
Dopiero w trzecim secie obaj zawodnicy rywalizowali na tym samym poziomie, czego efektem był brak przełamań i tie-break. W nim minimalnie dokładniejszy okazał się Polak. Był to jednak jego ostatni lepszy moment, później popełniał coraz więcej błędów, brakowało mu energii. W czwartej odsłonie jedno przełamanie wystarczyło Svajdzie do wygranej 6:4, natomiast w decydującym, piątym secie wygrał dwa gemy przy serwisie Majchrzaka i triumfował 6:3, wykorzystując już pierwszą piłkę meczową.
Wyżej notowany z tenisistów przegrał, mimo że w statystykach prezentował się lepiej od rywala. Zanotował m.in. więcej asów serwisowych niż Amerykanin - 14 w porównaniu do 11.
W trzeciej rundzie Svajda, który debiutuje w Wimbledonie, zagra z rozstawionym z numerem piątym Australijczykiem Alexem de Minaurem.
30-letni zawodnik z Piotrkowa Trybunalskiego w zeszłym roku na trawie w Londynie dotarł do czwartej rundy, więc straci 150 punktów i zanotuje znaczący spadek w światowym zestawieniu.
W środę do trzeciej rundy awansował Hubert Hurkacz, który wygrał z Austriakiem Sebastianem Ofnerem 7:6 (10-8), 6:4, 6:4. W piątek jego kolejnym rywalem będzie rozstawiony z numerem 21. Amerykanin Tommy Paul.
Wynik meczu 2. rundy gry pojedynczej:
Zachary Svajda (USA) - Kamil Majchrzak (Polska) 2:6, 6:2, 6:7 (5-7), 6:4, 6:3.
(PAP)

