- Sojusz jest zjednoczony i gotowy bronić każdego centymetra naszego terytorium. Tu, w Ankarze, sojusznicy potwierdzili swoje niezłomne zobowiązanie do zbiorowej obrony na podstawie artykułu 5. Atak na jednego jest atakiem na wszystkich i będziemy stać razem. Nasza jedność, solidarność i zbiorowa siła pozostają fundamentem pokoju, bezpieczeństwa i dobrobytu - powiedział Rutte.
Jak ocenił, szczyt przywódców Sojuszu przyniósł ogromne poczucie jedności. - Czuliśmy, że ten sojusz jest bardziej zjednoczony niż kiedykolwiek – podkreślił.
Zaznaczył, że sojusznicy potwierdzili również niezachwiane wsparcie NATO dla Ukrainy. - W miarę jak Rosja kontynuuje swoje działania, będziemy nadal zapewniać Ukrainie to, czego potrzebuje. Sojusznicy zobowiązali się do zapewnienia Ukrainie co najmniej 70 mld euro na sprzęt wojskowy, pomoc i szkolenia w tym i przyszłym roku. (...) Wraz ze zmianą dynamiki na polu walki na Ukrainie nasze wsparcie musi być kontynuowane. Ten szczyt pokazał, że Sojusz jest silniejszy niż kiedykolwiek - zapewnił.
Poinformował też, że na szczycie podjęto historyczny krok w celu wzmocnienia łańcucha dostaw paliw NATO, aby zapewnić siłom zbrojnym dostawy energii niezbędne do utrzymania gotowości bojowej.
- Podczas gdy sojusznicy wciąż dopracowują szczegóły, wiemy, że ta inwestycja w wysokości 27 mld euro zmodernizuje naszą istniejącą infrastrukturę magazynowania i dystrybucji paliw, a także wesprze nowe obiekty, w tym rurociągi prowadzące do wschodniej części Sojuszu - powiedział.
Rutte przekazał też, że przywódcy zgodzili się w kwestiach dotyczących modernizacji Sojuszu. - Oznacza to silniejszą Europę i silniejsze NATO. Dzięki europejskim sojusznikom i Kanadzie, współpracującym ze Stanami Zjednoczonymi, Sojusz bierze na siebie większą odpowiedzialność za obronę - oznajmił.
Szef NATO przekazał również, że kolejny szczyt NATO - w 2027 r. - odbędzie się w Albanii. Decyzję o tym podjęto na ubiegłorocznym szczycie w Hadze.
Z Ankary Łukasz Osiński (PAP)

