Hannah Dugan została uznana za winną pomagania imigrantowi przebywającemu nielegalnie w Stanach Zjednoczonych w uniknięciu zatrzymania przez funkcjonariuszy ICE. Według prokuratury ówczesna sędzia powiatu Milwaukee została nagrana przez kamery monitoringu, gdy w kwietniu 2025 r. pomagała mężczyźnie wymknąć się agentom, którzy przybyli, aby go aresztować. Pomogła oskarżonemu o przemoc domową Eduardo Floresowi-Ruizowi oraz jego prawnikowi w opuszczeniu budynku sądu przez prywatne wyjście, przeznaczone dla sędziego i członków ławy przysiegłych. Flores-Ruiz, deportowany wcześniej w 2013 roku, został zatrzymany przez funkcjonariuszy federalnych przed budynkiem sądu.
Ława przysięgłych sądu federalnego w grudniu 2025 r. uznała Dugan ją za winną utrudniania działań organom ścigania. Groziła jej kara do sześciu lat pozbawienia wolności.
Sędzia ogłaszający wyrok 8 lipca br. stwierdził jednak, że Dugan jest „ogólnie dobrą osobą”, która była wzburzona polityką imigracyjną prowadzoną w kraju i podjęła złą decyzję pod wpływem chwili.
Sędzia Lynn Steven Adelman uznał, że kara więzienia nie jest konieczna, ponieważ nie ma potrzeby dodatkowej ochrony społeczeństwa przed skazaną. Jednocześnie sędzia podkreślił, że wyrok potwierdza zasadę, iż nikt nie stoi ponad prawem. Dugan ma zapłacić grzywnę w wysokości 5 tys. dol. Sąd Najwyższy stanu Wisconsin zawiesił ją wcześniej w obowiązkach, powołując się na obawy dotyczące podważenia zaufania publicznego do wymiaru sprawiedliwości.
Sprawa odbiła się szerokim echem w całym kraju, ponieważ administracja prezydenta Donalda Trumpa zapowiadała zdecydowane działania wobec osób utrudniających egzekwowanie przepisów imigracyjnych.
(tos)

