Będzie ona sprzedawana w czterech kategoriach: najtańsza będzie kosztować 450 dolarów, a najdroższa – 3000 dolarów. FIFA spodziewa się zarobić ponad 11 milionów dolarów ze sprzedaży.
Fragmenty murawy zostaną rozdysponowane po finałach i będą dostępny wyłącznie w USA i Europie. W każdej z czterech kategorii sprzedanych zostanie maksymalnie 2026 sztuk. Liczba ta odnosi się do daty tegorocznego turnieju, w którym po raz pierwszy wzięło udział 48 drużyn. Najdroższy element murawy będzie zawierał replikę biletu ze złotym grawerunkiem, replikę miniaturowej piłki mistrzostw świata i trofeum dla mistrzów wykonanego ze szlifowanego kryształu.
Według Bloomberga tegoroczny turniej przyniesie dochód w wysokości 8,9 miliarda dolarów. Jest to wzrost o ponad 41 procent w porównaniu z ostatnimi mistrzostwami w Katarze w 2022 roku, na których FIFA zarobiła 6,3 miliarda dolarów. Obecne mistrzostwa ustanowiły nowy rekord liczby widzów, ale nie przekroczą średniej frekwencji z poprzednich mistrzostw w Stanach Zjednoczonych. W 1994 roku średnia liczba kibiców na mecz wynosiła 68 991.(PAP)

