Jeśli otrzymaliście nakaz ewakuacji, wyjeżdżajcie natychmiast” – zaapelował Eby w komunikacie.
Media cytowały premiera Kolumbii Brytyjskiej, który relacjonował doniesienia straży pożarnej o płomieniach o wysokości 60 metrów i ogniu, który tworzy „własny mikroklimat” prowadzący do „samopodsycania” się pożaru.
W nocy z piątku na sobotę 12 tys. osób w dystrykcie Summerland musiało opuścić domy w związku z szybko rozszerzającym się pożarem w rejonie Bald Range na zachód od jeziora Okanagan, na północ od miasta Kelowna.
Pożar wykryto w piątek po południu i w ciągu trzech godzin zajął on już obszar ok. 50 kilometrów kwadratowych. Jak podawała w sobotę po południu służba monitorująca pożary w Kolumbii Brytyjskiej, B.C. Wildfire Service, pożar ten obejmował już powierzchnię ponad 103 kilometrów kwadratowych.
Policja federalna, RCMP, podała w sobotę, że prowadzi dochodzenie w sprawie prawdopodobnie jednej śmiertelnej ofiary pożarów.
W całej Kolumbii Brytyjskiej lasy płonęły w sobotę w 105 miejscach, 70 z tych pożarów zaczęło się w minionym tygodniu.
Stan wyjątkowy oznacza, że władze prowincji mają dodatkowe uprawnienia ułatwiające szybkie podejmowanie decyzji.
Z Toronto Anna Lach(PAP)

