W eliminacjach najlepszy był reprezentant Czech Volodymyr Myslyvcuk - 79,61. Piąty Fajdek rzucił 77,35, 13. Nowicki - 74,49, 17. Wrotyński - 72,90, a 24. Piłat - 70,63. We wtorkowym finale rzutu młotem wystąpi 12 zawodników.
- W eliminacjach zawsze jest wiele emocji. To już klasyk. Trzeba było czekać do trzeciej kolejki. Ostatecznie ostatni rzut dał mi awans. Zrobię wszystko, żeby w finale powalczyć o medal - wspomniał Fajdek w TVP Sport.
- Chciałbym rzucać dalej. Fizycznie jestem przygotowany, ale szwankuje technika. Nie mam odpowiedniego czucia. To smutne, ale muszę to przełknąć z pokorą. Bardzo chciałem wrócić do dobrej formy po kontuzji, ale na razie się to nie udaje. W tym sezonie mi się nie układa i młot nie leci tak daleko, jakbym chciał - powiedział Nowicki, który trzykrotnie był mistrzem Europy (2018, 2022, 2024).
Filip Ostrowski uzyskał czwarty czas - 1.45,35 i pewnie awansował do półfinału biegu na 800 m. W eliminacjach odpadli 15. Bartosz Kitliński - 1.46,45 oraz 17. Maciej Wyderka - 1.46,58.
Maksymilian Szwed przebiegł 400 m w 45,53 i również wystąpi w półfinale.
Kryscina Cimanouska czasem 11,30 awansowała do wieczornego półfinału biegu na 100 m. Z udziału w eliminacjach zwolniona była Ewa Swoboda.
Izabela Smolińska przebiegła 400 m przez płotki w 55,91 i także pozostała w walce o medale. Anna Gryc uzyskała czas 56,66 i odpadła w eliminacjach.
- Wynik poniżej 56 sekund jest w porządku, ale wiem, że stać mnie na więcej. Odbiłam sobie nieudany start w mistrzostwach Polski, gdzie zostałam zdyskwalifikowana. Drugi raz awansowałam do półfinału ME, bo dokonałam tego również w Rzymie - podkreśliła Smolińska.
Piotr Tarkowski wynikiem 7,84 był 16. w eliminacjach skoku w dal.
Kulomiot Konrad Bukowiecki wynikiem 19,82 był ósmy i awansował do finału, podobnie jak 11. Szymon Mazur, który pchnął 19,76. Najlepszy w eliminacjach okazał się broniący tytułu Włoch Leonardo Fabbri - 21,29.
Zuzanna Maślana wynikiem 16,72 zajęła 16. miejsce w eliminacjach tej samej konkurencji. Do finału zabrakło jej 90 cm.
Sesja wieczorna rozpocznie się o godzinie 20. W poniedziałek z biało-czerwonych największe szanse na medale mają Swoboda w biegu na 100 m i sztafeta mieszana 4x400 m. (PAP)

