„Po dzisiejszym tragicznym trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,4, które dotknęło różne regiony Kolumbii, administracja (Donalda) Trumpa przeznaczy 15,5 miliona dolarów na zapewnienie tymczasowego schronienia, żywności i ochrony oraz na ocenę skutków trzęsienia ziemi” - ogłosił Departament Stanu.
„Łączymy się w modlitwie z narodem kolumbijskim i jesteśmy gotowi wspierać prezydenta Abelardo De La Espriellę oraz jego rząd, podczas gdy oceniają potrzeby na miejscu” - dodano.
Prezydent Kolumbii poinformował, że liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi wzrosła do 111. 87 osób zostało rannych, a 61 budynków się zawaliło. Cały czas trwa akcja ratownicza; w kraju ogłoszono stan wyjątkowy. To najsilniejsze trzęsienie ziemi w Kolumbii w ciągu ostatniej dekady - przekazały krajowe służby geologiczne.
Prawicowy prawnik Abelardo de la Espriella został zaprzysiężony na prezydenta Kolumbii w piątek. Departament Stanu USA ocenił objęcie przez niego władzy jako początek „nowej ery w relacjach amerykańsko-kolumbijskich”. W komunikacie poinformował też, że Waszyngton zamierza ogłosić warty 1 mld dolarów pakiet pomocy dla rządu de la Esprielli.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

