„Frank Beard zmarł w otoczeniu rodziny” – przekazał rzecznik muzyka, Bob Merlis.
Agencja AP podała, że w reakcji na wiadomość o śmierci Bearda, kondolencje rodzinie złożyli współzałożyciel ZZ Top, wokalista i gitarzysta Billy Gibbons oraz aktualny basista Elwood Francis.
„Elwood i ja straciliśmy wspaniałego przyjaciela i współpracownika, a świat stracił jednego z najbardziej innowacyjnych perkusistów i wspaniałego, prawdziwego syna Teksasu. Jego charakterystyczny rytm był kluczem do utrzymania ZZ na szczycie” – cytuje Gibbonsa agencja AP.
Wyrazy współczucia przekazali też m.in. znani perkusiści innych zespołów, jak Brad Wilk z Rage Against the Machine i Matt Sorum, który w przeszłości grał w Guns N' Roses.
Pod koniec 1969 r., w wieku 20 lat Beard związał się ZZ Top. Efektem współpracy z Gibbonsem i Dustym Hillem była płyta „ZZ Top’s First Album”, która ukazała się w styczniu 1971 roku. Była utrzymana w stylu, który stał się znakiem rozpoznawczym zespołu, określanym mianem texas boogie-blues-rock. AP podkreśliła, że Beard był zaraz po Gibbonsie najdłużej grającym członkiem zespołu.
ZZ Top sprzedali ponad 50 mln płyt, a sześć singli grupy dotarło do pierwszego miejsca listy przebojów prestiżowego magazynu muzycznego „Billboard”. Grupa była trzykrotnie nominowana do nagrody Grammy. W 2004 r. ZZ Top trafili do Galerii Sław Rock and Rolla.(PAP)

