Do zdarzenia doszło w niedzielę, 16 sierpnia około 7 p.m. na terenie Independence Grove Forest Preserve w rejonie Libertyville na północnych przedmieściach Chicago.
Według policji leśnej, kobieta weszła do rzeki Des Plaines, aby ratować syna, który potrzebował pomocy. Udało się jej doprowadzić go do innego krewnego, ale chwilę później sama znalazła się pod wodą.
Członek rodziny oraz świadkowie wyciągnęli kobietę z wody. Gdy ratownicy przybyli na miejsce, była nieprzytomna i nie oddychała. Podjęto akcję ratunkową, a następnie przewieziono kobietę do szpitala Advocate Condell w Libertyville, gdzie stwierdzono jej zgon.
Koroner powiatu Lake Jennifer Banek podała, że ofiara to 31-letnia Angelina Khalimendik z Hinsdale. Za przyczynę śmierci uznano utonięcie. Według opisu zbiórki założonej przez przyjaciela i pracodawcę kobiety, Khalimendik miała troje dzieci, dwóch synów i córkę, w wieku 7, 9 i 10. Jeden z nich, Johnny, zawdzięcza życie heroicznemu czynowi swojej matki.
„Bez chwili namysłu Angie ruszyła za nim (…). Johnny żyje dziś dlatego, że jego matka, w ostatnich chwilach swojego życia, bez wahania wybrała jego” – czytamy w opisie zbiórki na GoFundMe.
Mąż Angeliny Khalimendik powiedział mediom, że gdy doszło do wypadku, był na wyjeździe służbowym. Podkreślił, że była ona oddaną i troskliwą matką.
Sprawę bada policja leśna powiatu Lake oraz biuro koronera powiatu Lake. Szef policji leśnej Ronald Davis, cytowany przez portal Lake & McHenry Scanner, powiedział, że intensywne, ulewne deszcze w ostatnim czasie nie tylko przepełniły akweny, lecz zanieczyściły je gałęziami, powalonymi drzewami, kamieniami i innymi przedmiotami, które mogą znajdować się pod powierzchnią. Odradza się wchodzenie do wody.
Independence Grove Forest Preserve to malowniczy teren rekreacyjny w okolicy Libertyville. Znajduje się tam sztuczne jezioro, szlaki turystyczne, plaża, marina oraz kawiarnia. Rzeka Des Plaines stanowi naturalną zachodnią granicę parku. Dozwolone jest pływanie po niej własnym kajakiem.
(jm)

