Obecnie Amazon realizuje dostawy dronami w 11 aglomeracjach w Stanach Zjednoczonych. W środę, 19 sierpnia firma ogłosiła ogólnokrajowe rozszerzenie programu do 500 miast w kraju. Może to oznaczać, że wkrótce z usługi będą mogli skorzystać także mieszkańcy rejonu Chicago.
Paczka musi spełniać określone warunki, aby mogła być dostarczona dronem. Przesyłka musi ważyć do 5 funtów, czyli do około 2,3 kg oraz mieścić się w opakowaniu o rozmiarze dużego pudełka na buty. Według Amazona dostawa dronem może zająć zaledwie 30 minut. Większość towarów ma trafiać do klientów w ciągu godziny od złożenia zamówienia.
Dostawa dronem jest bezpłatna dla posiadaczy subscrypcji Prime przy zamówieniach o wartości co najmniej 50 dolarów. W przypadku pozostałych zamówień opłata za dostawę wynosi 3 dolary. Klienci, którzy nie mają Prime, za dostawę dronem zapłacą 5 dolarów.
Amazon nie podał jeszcze, kiedy dokładnie mogłyby rozpocząć się dostawy dronami w Chicago.
Już w lutym Amazon ogłosił uruchomienie programu Prime Air ze swoich centrów w Markham i Matteson na przedmieściach Chicago.
Władze Markham informowały, że drony miały startować z platformy przy lokalnym centrum Amazona, tuż przy Tri-State Tollway. Placówka, oficjalnie otwarta w 2022 r., zatrudnia 3 tys. pracowników. Drony miały dostarczać paczki w określonym promieniu do wyznaczonej strefy dostaw. Urządzenia miały skanować otoczenie w poszukiwaniu ludzi i zwierząt, zanim bezpiecznie opuszczą paczki na miejsce. Program Prime Air miał ruszyć również w Matteson, gdzie znajduje się kolejne gigantyczne centrum logistyczne Amazona.
Program Prime Air po raz pierwszy został uruchomiony w 2021 r. w Arizonie i Teksasie. Dziś obejmuje również między innymi Detroit, Kansas City, Baton Rouge, Tampę czy Omaha.
Program nie jest pozbawiony kontrowersji dotyczących bezpieczeństwa po tym, jak zdarzały się przypadki rozbicia dronu o budynki, w tym apartamentowe.
(jm)

