„Zgodnie z obietnicą prezydenta Trumpa, dotyczącą zniesienia sankcji wobec Syrii, Departament Stanu USA usunął dziś Syrię z listy państw sponsorujących terroryzm” - czytamy w komunikacie Urzędu ds. Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC).
Departament Stanu cofnął też oznaczenie ugrupowania Hajat Tahrir asz-Szam (HTS) jako organizacji terrorystycznej o zasięgu globalnym (SDGT).
Sunnicka islamistyczna grupa Hajat Tahrir asz-Szam, czyli Organizacja na rzecz Wyzwolenia Lewantu, powstała w 2017 r. z przekształcenia innych ugrupowań, z których najbardziej znanym było Dżabhat an-Nusra, opisywane również jako Front Nusra. Ta ostatnia organizacja była uznawana za syryjską odnogę Al-Kaidy.
Ugrupowanie HTS, pod kierownictwem obecnego przywódcy Syrii Ahmeda al-Szary, odegrało kluczową rolę w obaleniu reżimu Baszara al-Asada.
Trump już podczas lipcowego spotkania z przywódcą Syrii Ahmedem al-Szarą, na marginesie szczytu NATO, zapowiedział, że zamierza usunąć Syrię z listy państw wspierających terroryzm. Ocenił przy tym, że Syria mogłaby pomóc w rozbrojeniu Hezbollahu w Libanie.
Amerykański przywódca wielokrotnie chwalił al-Szarę, wcześniej związanego m.in. z syryjską al-Kaidą, za zjednoczenie kraju i silne przywództwo. Przypomniał też, że już wcześniej zdjął z niego i z Syrii sankcje, co bardzo pomogło temu krajowi.
Syria była uznawana przez USA za państwo wspierające terroryzm od samego początku powstania tej kategorii w 1979 r. Z uznaniem tym łączy się wiele automatycznych restrykcji, m.in. na udzielanie pomocy zagranicznej czy sprzedaż broni.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

