Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
niedziela, 30 sierpnia 2026 10:06
Reklama KD Market

Giannoulias obiecuje, że nie podniesie podatków od nieruchomości w Chicago

Sekretarz stanu Illinois Alexi Giannoulias zapowiedział, że jeśli zostanie wybrany na burmistrza Chicago, nie podniesie podatków od nieruchomości. Kandydat chce poprawić sytuację finansową miasta między innymi poprzez oszczędności w administracji oraz pozyskanie nowych dochodów dzięki zmianom, które musiałyby zostać zatwierdzone w Springfield.
Giannoulias obiecuje, że nie podniesie podatków od nieruchomości w Chicago
Alexi Giannoulias

Autor: Facebook

Alexi Giannoulias, który w przyszłorocznych wyborach będzie walczyć o stanowisko zajmowane obecnie przez burmistrza Brandona Johnsona, przedstawił swoje plany w rozmowie z „Chicago Tribune”. Zapytany wprost, czy bierze pod uwagę podwyżkę podatków od nieruchomości w Chicago, odpowiedział krótko: „Nie”.

Zapowiedział również, że nie będzie stosował automatycznej podwyżki podatku od nieruchomości powiązanej z inflacją, wprowadzonej za czasów byłej burmistrz Lori Lightfoot.

„Podatki od nieruchomości już są zbyt wysokie. Uderzają w biznesy. Uderzają w rodziny” – powiedział Giannoulias.

Podobne obietnice składali już jednak kandydaci na burmistrza Chicago podczas poprzednich kampanii wyborczych. Urzędujący Brandon Johnson podczas kampanii w 2023 roku również zapewniał, że nie podniesie podatków od nieruchomości. W swoim pierwszym budżecie zrezygnował z podwyżki powiązanej z inflacją, ale rok później zaproponował zwiększenie wpływów z tego podatku o 300 milionów dolarów. Propozycję odrzucili radni.

Sekretarz stanu Alexi Giannoulias zapewnia, że jednocześnie zamierza kontynuować dodatkowe wpłaty na miejskie fundusze emerytalne, które od lat są poważnie niedofinansowane. Według niego dziesiątki milionów dolarów można zaoszczędzić między innymi poprzez likwidację części stanowisk średniego szczebla kierowniczego, konsolidację miejskich biur oraz łączenie większej liczby kontraktów, co pozwoliłoby miastu dokonywać zakupów na większą skalę i uzyskiwać niższe ceny.

Giannoulias proponuje również podniesienie płacy minimalnej w Chicago do 22 dol. za godzinę oraz zapewnienie powszechnego dostępu do przedszkoli. W kwestii bezpieczeństwa zapowiedział zatrudnienie dodatkowych od tysiąca do 1500 policjantów oraz przywrócenie systemu ShotSpotter, służącego do wykrywania odgłosów strzałów.

Jednym ze źródeł dodatkowych dochodów miasta miałby być proponowany 3-procentowy podatek dla milionerów. Jego wprowadzenie wymagałoby jednak zmiany konstytucji Illinois zatwierdzonej przez wyborców w referendum, a cały proces mógłby potrwać kilka lat.

Giannoulias przekonuje dlatego, że dla przyszłego burmistrza Chicago szczególnie ważne będą dobre relacje z władzami stanowymi w Springfield. Jego zdaniem to właśnie współpraca ze stanem będzie kluczowa dla rozwiązania problemów finansowych miasta.
Giannoulias odniósł się także do budowy centrów danych w Chicago. Nie poparł pomysłu całkowitego wstrzymania nowych inwestycji tego typu. Jego zdaniem miasto powinno wymagać od inwestorów odpowiedzialnego korzystania z wody i energii elektrycznej, tak aby nowe centra nie powodowały wzrostu rachunków mieszkańców.

Brandon Johnson nie ogłosił jeszcze, czy będzie ubiegał się o reelekcję.

(tos)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama