Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 16:28

Żona Trumpa Jr.: wesele opłacane przez oligarchę było prezentem od drogiego przyjaciela

Bettina Trump, synowa prezydenta Donalda Trumpa, powiedziała w poniedziałek, że opłacone przez powiązanego z Kremlem oligarchę Umara Kriemliowa dwa dni poślubnej zabawy były bezinteresownym prezentem od „drogiego przyjaciela”. Twierdzi, że nie miał on żadnych politycznych podtekstów.
Żona Trumpa Jr.: wesele opłacane przez oligarchę było prezentem od drogiego przyjaciela
Bettina Anderson z mężem Donaldem Trumpem Jr.

Autor: PAP/EPA/NEIL HALL

Bettina, żona Donalda Juniora, skomentowała w ten sposób doniesienia portalu ProPublica, który napisał, że rosyjski oligarcha Umar Kriemliow opłacił wesele pary na prywatnej wyspie na Bahamach. W poście na Instagramie podpisanym przez nią i jej męża zaznaczyła, że Rosjanin nie był na ich ślubie, który odbył się w towarzystwie tylko rodziny, a jedynie opłacił dwa dni zabawy po ślubie.

„Ten weekend (...) nigdy nie miał być naszym weekendem ślubnym. Kiedy nasze pierwotne plany się zmieniły, po prostu postanowiliśmy pobrać się wcześniej i przybyliśmy na już zaplanowany weekend jako nowożeńcy” - wyjaśniła. „Nasz drogi przyjaciel Umar bardzo hojnie zorganizował dla nas dwie niesamowite imprezy PO naszym ślubie” - dodała.

Synowa prezydenta zarzuciła portalowi, że przekształcił gest oligarchy „w coś politycznego lub złowrogiego tylko ze względu na to, kim ktoś jest lub skąd pochodzi”.

„Przyjaźń nie wymaga motywacji politycznej. Hojność nie wiąże się automatycznie z jakąś agendą. A czasami prezent ślubny to po prostu prezent ślubny” - zaznaczyła była modelka, druga żona Trumpa jr.

Według ProPubliki, Rosjanin zapłacił za wynajęcie wyspy (100 tys. dolarów za noc) i pokaz fajerwerków (70 tys.).

Kriemliow to prezes sponsorowanego przez Gazprom Międzynarodowego Stowarzyszenia Bokserskiego (IBA) i były członek bliskiego Putinowi gangu motocyklowego Nocne Wilki.

Urodzony jako Umar Lutfułojew, jest również bliskim współpracownikiem Aleksieja Rubieżnoja, szefa Służby Bezpieczeństwa Prezydenta i wiceszefa Federalnej Służby Ochrony (FSO). Według rosyjskiego portalu Projekt, szef IBA ma za sobą kryminalną przeszłość, a dzięki znajomości z szefem ochroniarzy Putina zyskał m.in. kontrolę nad szeregiem firm bukmacherskich w Rosji. Miał też tuż przed weselem Trumpa jr. uczestniczyć w rosyjskiej delegacji towarzyszącej Putinowi w wizycie w Chinach.

Jak pisze ProPublica jest też zaangażowany w pracę organizacji Zdrowa Ojczyzna, która - według ukraińskich władz - bierze udział w programie wywożenia i indoktrynacji dzieci z Ukrainy.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama