Wyrok zapadł w czwartek, 10 września w sądzie federalnym Dystryktu Południowego Illinois. Wcześniej, w czerwcu, 33-letni Yaroslav Vishnevski, mieszkaniec Harrisburga na południu Illinois, został uznany przez ławę przysięgłych za winnego pięciu zarzutów związanych z bronią.
Mężczyzna odpowiadał na zarzuty nielegalnego posiadania niezarejestrowanej broni i tłumików podlegających przepisom federalnej ustawy o broni palnej. Uznano go również za winnego posiadania strzelby z usuniętym numerem seryjnym.
W maju 2024 r. przeprowadzono nalot na dom Vishnevskiego po tym, jak służby przechwyciły paczkę z dwoma tłumikami do broni, wysłaną do mężczyzny z Chin.
Sprawa zwróciła uwagę na rosnący problem tzw. broni widma (ghost guns), którą można wytwarzać samodzielnie, a która nie posiada numerów seryjnych, co utrudnia jej śledzenie. Wśród przedmiotów znalezionych w domu Vishnevskiego były drukarki 3D, frezarka Ghost Gunner, wiertarka oraz specjalistyczne przyrządy do produkcji broni. Podczas czerwcowego nalotu śledczy wynieśli z domu Vishnevskiego niemal 80 funtów (36 kg) aluminiowych wiórów.
W czasie procesu prokuratura zaprezentowała wykonane przez Vishnevskiego konstrukcje, które – według oskarżycieli – na pierwszy rzut oka trudno było odróżnić od fabrycznie produkowanej broni.
Obrońca Stephen Richards argumentował, że jego klient nie ma przeszłości kryminalnej, nikogo nie skrzywdził i nie wykorzystywał wyprodukowanej broni do popełniania przestępstw. Wnioskował o zaliczenie na poczet kary dotychczasowego 11-miesięcznego pobytu w areszcie i wyrok w zawieszeniu. Podkreślał, że Vishnevski był przekonany, że działa w obronie swoich praw wynikających z Drugiej Poprawki do Konstytucji USA.
Jednak prokurator federalny Tom Leggans przekonywał, że poglądy dotyczące prawa do posiadania broni nie zwalniają z obowiązku przestrzegania obowiązujących przepisów. Jego zdaniem Vishnevski „uparcie odmawiał zaakceptowania”, że złamał przepisy.
Sędzia Phil Gilbert przed ogłoszeniem wyroku zwrócił uwagę na historię depresji, stanów lękowych i ataków paniki w dokumentacji medycznej Vishnevskiego. Przyznał, że połączenie jego historii zdrowotnej z ilością zgromadzonej broni budzi obawy.
„Nie mówię, że byłeś na drodze do zostania masowym zabójcą, ale spełniasz wszystkie kryteria” – powiedział sędzia.
Urodzony na Ukrainie Vishnevski jako dziecko wraz z rodziną przeniósł się najpierw do Grecji, a następnie do Stanów Zjednoczonych. Jest obywatelem USA i rezerwistą Air Force. W 2014 roku skończył z wyróżnieniem studia z biochemii i biologii molekularnej na Boston University. Rozpoczął studia medyczne na Saint Louis University, ale ich nie ukończył.
Vishnevski powiedział portalowi Capitol News Illinois, że jest survivalistą i wierzy w samowystarczalność oraz przygotowanie na sytuacje kryzysowe. Twierdził, że zamówił dużo części do produkcji broni, bo obawiał się, że rząd wkrótce ograniczy możliwość ich zakupu.
Po ogłoszeniu broni Vishnevski zapowiedział apelację. Stwierdził, że wypowiedzi sędziego porównujące go do sprawców masowych strzelanin mogą, jego zdaniem, mieć znaczenie w postępowaniu apelacyjnym.
„Naprawdę nie uważam, że zasługuję na jakąkolwiek karę za te zarzuty. Jeśli w tej sytuacji jest jakaś ofiara, to jestem nią ja” – powiedział Vishnevski portalowi Capitol News Illinois.
Joanna Marszałek
[email protected]

