Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 04:17

Rekordowa inauguracja Bears. Popis Williamsa i Swifta

Futboliści Chicago Bears odnieśli w swoim inauguracyjnym spotkaniu nowego sezonu ligi NFL spektakularne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe Carolinę Panthers 59:37. Był to ich najlepszy wynik w meczu otwarcia w klubowej historii. Ponadto oba zespoły, zdobywając łącznie 96 punktów, pobiły rekord NFL. Fantastyczne spotkanie rozegrali rozgrywający „Niedźwiadków” Caleb Williams oraz biegacz D’Andre Swift, którzy łącznie popisali się aż siedmioma przyłożeniami.
Rekordowa inauguracja Bears. Popis Williamsa i Swifta
Futboliści Chicago Bears zaprezentawali w meczu otwarcia nowego sezonu NFL znakomitą dyspozycję

Autor: Facebook/Chicago Bears

Początek meczu nie był jednak dla Bears łatwy. Utrata piłki przez skrzydłowego Luthera Burdena stworzyła dla Panthers okazję do zdobycia punktów, którą wykorzystały, obejmując prowadzenie 7:0. Natychmiastową odpowiedzią gości były dwa przyłożenia Williamsa i Swifta.

Na początku drugiej kwarty Williams popisał się idealnym podaniem do Cole’a Kmeta, co zaowocowało prowadzeniem 21:7. Od tego momentu gra obu drużyn nabrała tempa, a punkty zaczęły padać lawinowo. Bears i Panthers na zmianę przeprowadzali skuteczne akcje ofensywne. Na przerwę goście schodzili, prowadząc 31:24.

W drugiej minucie trzeciej odsłony gospodarze zdołali wprawdzie wyrównać, ale w dalszej części spotkania Bears odskoczyli rywalom dzięki miażdżącej grze biegowej w wykonaniu Swifta, Kyle’a Monangaia i Williamsa. Wspólnie wybiegali oni aż 289 jardów. Dołożyli do tego sześć przyłożeń, wyrównując tym samym rekord klubowy.

Williams zaliczył 21 celnych podań na 29 prób, uzyskując łącznie 269 jardów i dwa przyłożenia oraz wskaźnik ratingu rzutów na poziomie 124,1. Do tego dołożył 65 jardów i dwa przyłożenia zdobyte biegiem. Był to jego niemal perfekcyjny występ. Żaden rozgrywający Bears nie osiągnął wcześniej tego, co on w niedzielne południe.

Choć Williams błyszczał, fundamentem ofensywy była gra biegowa. Mocne rozpoczęcie sezonu w tym elemencie, dzięki postawie Swifta i Kyle’a Monangaia, było założeniem od samego początku i cały zespół w pełni się w to zaangażował.

Obaj przebiegli z piłką ponad 100 jardów. Był to pierwszy taki przypadek od 1980 roku i dopiero ósmy w historii NFL, kiedy dwóch graczy jednej drużyny w meczu otwarcia sezonu przekroczyło biegiem barierę 100 jardów. Wynik ten jest kontynuacją sukcesów z sezonu 2025, w którym Swift i Monangai byli jedynym duetem biegaczy, z których każdy zdobył co najmniej 750 jardów.

Znakomity występ Swifta miał miejsce tuż po podpisaniu przez niego trzyletniego przedłużenia kontraktu. Już kilka minut później w mediach społecznościowych zaroiło się od bezmyślnych narzekań na menedżera generalnego Ryana Polesa. Krytycy zarzucali mu marnowanie pieniędzy na trzyletnią umowę z zawodnikiem, którego uważali za zbyt starego lub niewystarczająco utalentowanego.

27-letni Swift błyskawicznie uciął te dyskusje, wchodząc w sezon fantastycznym występem. Był on liderem zespołu, zdobywając 124 jardy w 18 próbach biegowych i zaliczając trzy przyłożenia – co stanowiło jego pierwszy „hat-trick” w siedmioletniej karierze w NFL. Popisał się także najdłuższym w barwach Bears 32-jardowym biegiem, który utorował drogę do jednego z punktowych trafień kopacza Cairo Santosa. Ponadto dzięki skutecznej blokadzie szarżujących obrońców dwukrotnie uchronił Williamsa przed powaleniem.

„To prawdziwa gwiazda, bo potrafi zrobić wszystko. Łapać piłkę, blokować, biegać agresywnie do przodu i na skrzydło. A kiedy już tam jest, nie zadowala się zdobyciem pierwszej próby; próbuje dotrzeć aż do pola punktowego. Cieszę się, że będziemy go mieć w składzie przez kolejne lata” – powiedział o Swifcie Williams.

Mimo tak efektownego zwycięstwa pewne elementy gry Bears wymagają jeszcze poprawy. Obrona miała swoje problemy, pozwalając gospodarzom na zdobycie łącznie 473 jardów i 37 punktów. Na szczęście zdołała ona ograniczyć w drugiej części meczu poczynania ofensywy Panthers i jej rozgrywającego Bryce’a Younga. Zakończył on wprawdzie spotkanie z okazałym dorobkiem 361 jardów i trzema przyłożeniami, ale nie zdołał uchronić swojego zespołu przed dotkliwą porażką różnicą aż 22 punktów.

W meczu otwarcia zespół trenera Bena Johnsona został ukarany 12 razy, co stanowi kontynuację problemów z dyscypliną z poprzedniego sezonu. Choć łączna strata 57 jardów za 12 przewinień nie była ogromna, jest to jednak kwestia wymagająca poprawy w kolejnych meczach.

Najbliższy zostanie rozegrany z Minnesotą Vikings na Soldier Field w niedzielę 20 września o godz. 12 pm. Rywale na dzień dobry wygrali 39:22 z Green Bay Packers, mimo że po trzech kwartach przegrywali pięcioma punktami. Ostatnia była jednak ich popisem. Zdobyli w niej 22 oczka, nie tracąc ani jednego, a to oznacza, że defensywę Bears czeka znacznie trudniejsze wyzwanie od tego z inauguracyjnej kolejki.

Dariusz Cisowski
[email protected]

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama