Zwracając się w sobotę do uczestników audiencji w watykańskiej Auli Pawła VI, papież podkreślił w przeddzień meczu obu drużyn uniwersyteckich w Rzymie: - Biorąc pod uwagę entuzjazm i powszechne zainteresowanie towarzyszące tym meczom widzimy potencjał sportu do odegrania istotnej roli zarówno w życiu społeczności akademickiej, jak i całego społeczeństwa.
Leon XIV odnotował, że różni chrześcijańscy autorzy na przestrzeni wieków, w tym także jego poprzednicy, zwracali uwagę na liczne pozytywne efekty aktywności sportowej.
- W ostatnich latach, szczególnie za sprawą głosów papieży, Kościół katolicki zaproponował wizję sportu skoncentrowaną na godności osoby ludzkiej, jej integralnym rozwoju, edukacji oraz relacjach z innymi, podkreślając jego uniwersalną wartość jako środka promowania takich wartości jak braterstwo, solidarność i pokój - dodał.
71-letni papież, który jest miłośnikiem sportu i uprawia go od dekad, zauważył, że podczas wydarzeń sportowych naturalne jest pragnienie kibicowania, często z wielką pasją, własnej drużynie.
- Należy jednak pamiętać, że w każdej rywalizacji członkowie obu drużyn, nawet jeśli łączy ich sportowa rywalizacja, z pewnością nie są wrogami - stwierdził.
Audiencja poprzedziła niedzielną inaugurację sezonu amerykańskiej koszykówki akademickiej w Rzymie. Męskie i żeńskie drużyny z uniwersytetów Villanova oraz Notre Dame rozegrają mecze w hali Palazzo dello Sport w dzielnicy EUR w południowej części Wiecznego Miasta.
Wydarzenie, nazwane „Eternal City Tip-Off” („Inauguracja w Wiecznym Mieście”) zorganizowano na cześć pierwszego w historii papieża pochodzącego ze Stanów Zjednoczonych.
Urodzony w Chicago Leon ukończył w 1977 roku studia licencjackie z matematyki na uniwersytecie Villanova, uczelni prowadzonej przez augustianów w pobliżu Filadelfii. Augustianie to macierzysty zakon papieża.
Z Watykanu Sylwia Wysocka(PAP)

