Korea Północna zagroziła "bezlitosną ofensywą nuklearną" w razie prowokacji, gdy Stany Zjednoczone i Korea Południowa prowadziły w Radzie Bezpieczeństwa ONZ naciski na ukaranie Phenianu sankcjami za ostatnie testy z bronią nuklearną.
Napięcie zaczyna oddziaływać negatywnie na pierwsze powiązania biznesowe z Koreą Południową. Producent futer z Seulu oświadczył, że wycofuje się z przygranicznego kompleksu przemysłowego w północnokoreańskim miasteczku Kaesong.
Otwarty w 2004 roku kompleks jest symbolem zbliżenia obu Korei.
Phenian zwiększył napięcie wracając do ostrej retoryki w komentarzu w gazecie Minju Joson. "Nasz nuklearny straszak będzie silnym środkiem defensywnym... a równocześnie bezlitosnym narzędziem ofensywnym w akcji odwetowej przeciw tym, którzy choćby w najmniejszym stopniu urazili godność lub suwerenność naszego kraju".
Po raz pierwszy Phenian nazwał swój arsenał arsenałem "ofensywnym". Do tej pory twierdzono, że program nuklearny ma służyć do samoobrony przeciw temu, co Korea Północna pojmuje jako amerykańskie próby inwazji.
Stosunki między obu Koreami uległy pogorszeniu z chwilą dojścia do władzy w Seulu proamerykańskiego rządu. Od tego czasu przerwano rozmowy pogodzeniowe i zerwano umowy w sprawie podjęcia wspólnych projektów, z wyjątkiem parku przemysłowego w Kaesong, gdzie zatrudnienie znalazło 40 tys. ludzi z Korei Północnej w 106 południowokoreańskich kompaniach. (HP – eg)
Korea Płn. grozi bezlitosną ofensywą
- 06/09/2009 11:05 PM
Reklama








