Coraz więcej korporacji unika płacenia tradycyjnych podatków federalnych. Wall Street Journal informuje, że w ciągu ostatnich 25 lat biznesy zmieniają swą strukturę na taką, która pozwala utrzymać podatki na niskim poziomie.
W 1986 roku 24 procent korporacji znane było jako biznesy "nontaxable", co oznaczało, że kompanie same nie płaciły federalnego podatku, lecz obowiązek ten przenosiły na indywidualnych inwestorów. Około 2008 roku tego rodzaju biznesy stanowiły już 64% wszystkich korporcji, które dzięki temu są w stanie zaoszczędzić setki milionów dolarów rocznie.
Obrońcy społeczności biz-nesowej wyrażają frustracje z powodu wysokiego poziomu podatków korporacyjnych (35%). W praktyce duże biznesy płacą znacznie mniej, co zawdzięczają szeregowi ulg i odliczeń od podatków.
Agencja medialna Bloomberga informuje, że od 2007 roku, w czasie kiedy zadłużenie państwa wzrosło do $15.23 biliona, korporacyjne podatki (nie licząc kompanii finansowych) spadły o ponad 13%.
Z analiz Citizens for Tax Justice przeprowadzonych na 300 spośród 500 największych kompanii wynika, że kompanie płacą średnio niewiele ponad połowę (18.3%) oficjalnej stopy podatkowej.
Poprzez zastosowanie takich technik, jak subsydia dla przemysłu, przenoszenie operacji za granicę, gdzie nie mogą być opodatkowane, itp. kompanie, m.in. Wells Fargo, Verizon, Boeing i General Electric w latach 2008, 2009 i 2010 w ogóle nie płaciły federalnych podatków.
Fenomen ten ma również niekorzystny wpływ na dochody stanowe. Unikanie płacenia podatków przez korporacje w latach 2008–2010 pozbawiło stany $42.7 miliarda, w rezultacie czego stanowe rządy były zmuszone do zmniejszenia budżetów na opiekę medyczną i publiczne szkolnictwo.
(HP – eg)








