Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Nowojorczycy będą mieszkać na 25 metrach kwadratowych

Mają być czterokrotnie większe niż standardowa cela wiezienna. Muszą mieć łazienkę, kuchnię i sypialnię. Ich powierzchnia nie może przekroczyć 30 m kwadratowych. Burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg...
Mają być czterokrotnie większe niż standardowa cela wiezienna. Muszą mieć łazienkę, kuchnię i sypialnię. Ich powierzchnia nie może przekroczyć 30 m kwadratowych. Burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg  znalazł sposób na rozwiązanie problemu braku tanich mieszkań dla ciągle powiększającej się liczby mieszkańców metropolii. Właśnie ruszył konkurs dla architektów, w ramach projektu "adAPT NYC". Zadaniem uczestników będzie zaprojektowanie powierzchni pomiędzy 25,5 m - 28 m kwadratowych tak, by sprawiała wrażenie przestronności i była przystosowana dla maksymalnie dwóch osób. Zwycięska koncepcja, jako pilotażowa, powstanie na gruncie należącym do miasta na Manhattanie, w dzielnicy Kips Bay.  Pierwszych 80 micro-units ma wyznaczyć nowe normy zmierzające do zmiany obowiązujacej obecnie regulacji miejskciej zabraniającej budowy mieszkań o powierzchni mniejszej niż  37 m kwadratowych.  Docelowo, miasto zamierza do 2014 roku stworzyć 165 tysięcy tego typu apartamentów. Czytaj także: Wideo. Jak wygląda najmniejsze mieszkanie w USA - Ludzie z całego świata chcą mieszkać w Nowym Jorku i musimy wypracować nowy model zagospodarowania mieszkalnego, który będzie bezpieczny, niedrogi i innowacyjny - powiedział burmistrz Nowego Jorku. Według urzędu miasta metropolia obecnie dyponuje około milionem lokali typu studio oraz mieszkań jednosypialniowych, podczas gdy blisko dwa miliony to gospodarstwa domowe jedno - lub dwuosobowe. Zapotrzebowanie na małe lokale jest więc ogromne. Obecny rynek mieszkaniowy zupełnie nie odpowiada także możliwościom finansowym nowojorczyków, których z roku na rok przybywa. Pomysł Bloomerga ma więc rozluźnić sektor nieruchomości poprzez optymalne zagospodarowanie jak najmniejszej przestrzeni. Władze nie zamierzają jednak  dotować  projektu. Mini-units trafią na rynek, gdzie będzie je można albo kupić albo wynająć. Krytycy projektu zauważają, że zaproponowana przez burmistrza Bloomberga powierzchnia mieszkalna to jedna czterdziesta zajmowanego przez niego szeregowca w eleganckiej dzielnicy Nowego Jorku - Upper East Side. MG  
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama