Australian Open - Świątek awansowała do czwartej rundy. Wygrała też w mikście
- 01/25/2020 01:22 PM
Iga Świątek awansowała do czwartej rundy wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open w Melbourne. W sobotę pokonała rozstawioną z numerem 19. Chorwatkę Donnę Vekic 7:5, 6:3. Polka awansowała też do 1/8 finału miksta. Grając w parze z Łukaszem Kubotem, w pierwszej rundzie pokonali występujących w Melbourne dzięki tzw. dzikiej karcie reprezentantów gospodarzy Ellen Perez i Luke'a Saville'a 6:4, 7:5.
18-letnia tenisistka z Warszawy po raz drugi w karierze wystąpi w 1/8 finału zawodów zaliczanych do Wielkiego Szlema. W ubiegłym roku dotarła do tego etapu we French Open.
W Melbourne Świątek dotychczas nie straciła seta. W poprzednich rundach odprawiła z kwitkiem Węgierkę Timeę Babos i Hiszpankę Carlę Suarez Navarro.
56. w rankingu WTA Polka nie była faworytką meczu z plasującą się o 36 pozycji wyżej Vekic, ćwierćfinalistką ubiegłorocznego US Open, ale od początku stawiła jej zacięty opór, zdobywając punkty przy własnym podaniu. W siódmym gemie obroniła trzy break-pointy, a w dwunastym, gdy sama miała szansę przełamać serwis Chorwatki, uczyniła to przy drugiej okazji i wygrała seta 7:5.
Starsza o pięć lat Vekic lepiej rozpoczęła drugą partię, obejmując prowadzenie 3:1. Potem jednak popełniała coraz więcej błędów, a Świątek grała coraz skuteczniej, zwłaszcza przy siatce i wygrała pięć kolejnych gemów, kończąc pojedynek przy pierwszym meczbolu.
Kolejną rywalką Polki będzie Estonka Anett Kontaveit (nr 28), która w ciągu 49 minut nadspodziewanie łatwo wygrała z rozstawioną z numerem siódmym Szwajcarką Belindą Bencic 6:0, 6:1. Z 31-letnią Kontaveit warszawianka zmierzyła się w ubiegłym roku w turnieju WTA w Cincinnati, ponosząc porażkę 4:6, 6:7 (2-7).
W pierwszym secie Świątek i Kubot musieli odrabiać stratę 0:3. Szybko jednak doprowadzili do remisu, a w dalszej części tej partii oddali rywalom już tylko jednego gema. W drugiej do końca trwała wyrównana walka, a o zwycięstwie biało-czerwonych przesądziło przełamanie przy stanie 5:5.
Polacy do tego pojedynku przystąpili w zgoła odmiennych nastrojach. 18-letnia warszawianka kilka godzin wcześniej, także na 1573 Arena, wyeliminowała w singlu rozstawioną z "19" Chorwatkę Donnę Vekic 7:5, 6:3 i awansowała do 1/8 finału. Powtórzyła tym samym swój najlepszy wynik w Wielkim Szlemie. Starszy o 19 lat lubinianin z kolei niespodziewanie odpadł tego dnia w drugiej rundzie debla. Wraz z Brazylijczykiem Marcelo Melo byli turniejową "dwójką".
Rok temu Świątek i Kubot także startowali razem w grze mieszanej w Australian Open - odpadli wówczas w drugiej rundzie. Teraz o występ w ćwierćfinale powalczą z rozstawionymi z numerem czwartym Hao-Ching Chan z Tajwanu i Nowozelandczykiem Michaelem Venusem.
(PAP)
Reklama








