Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Były ambasador USA skazany za tajną działalność na rzecz Kuby

Były ambasador USA skazany za tajną działalność na rzecz Kuby
fot. CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH/EPA-EFE/Shutterstock

Na 15 lat więzienia skazany został w piątek były ambasador USA w Boliwii Manuel Rocha, który został oskarżony przez amerykańską prokuraturę o tajną pracę dla rządu Kuby. Zdaniem śledczych Rocha twierdził, że dziesięciolecia pracy na rzecz Hawany "niezmiernie wzmocniły rewolucję".

Według amerykańskich prokuratorów 73-letni Rocha potajemnie wspierał rządzącą Partię Komunistyczną Kuby i pomagał w gromadzeniu informacji wywiadowczych przeciwko Waszyngtonowi przez ponad czterdzieści lat, w tym przez 20 lat pracy w Departamencie Stanu USA.

Rocha został aresztowany w grudniu ub.roku. Zdaniem prokuratora generalnego USA Merricka Garlanda zatrzymanie go "odsłoniło jedną z najszerszych i najdłużej trwających infiltracji administracji USA przez zagranicznego agenta".

W listopadzie ubiegłego roku tajny agent FBI rzekomo skontaktował się z Rochą za pośrednictwem WhatsApp. Doprowadziło to do spotkań 16 listopada 2022 roku oraz 17 lutego i 23 czerwca br.

"Powiedział tajniakowi, że jego wysiłki mające na celu infiltrację rządu Stanów Zjednoczonych były +skrupulatne i bardzo zdyscyplinowane". Wielokrotnie przechwalał się znaczeniem swoich wysiłków, mówiąc, że: +To, co zostało zrobione, ogromnie wzmocniło rewolucję+” - podkreślił Garland.

NBC zwracało uwagę, że Rocha stanął pod zarzutem działania w celu promowania interesów rządu kubańskiego, co nie jest przestępstwem, chyba że zostało zrobione na terytorium USA bez zarejestrowania się w Departamencie Sprawiedliwości w charakterze zagranicznego lobbysty. Był w to zaangażowany od listopada 1981 r.

Rocha, który był ambasadorem USA w Boliwii w latach 2000–2002, przyznał się do dwóch zarzutów, w tym działania w charakterze nielegalnego agenta zagranicznego. Zgodził się przyznać do winy w ramach umowy z prokuratorami federalnymi, która wymaga od niego ujawnienia szczegółów jego interakcji z kubańskim wywiadem.

Według prokuratorów Rocha aspirował do stanowisk, które zapewniłyby mu dostęp do wrażliwych informacji i wpływ na politykę zagraniczną USA. Pracował dla Departamentu Stanu od 1981 do 2002 roku, w tym jako członek Rady Bezpieczeństwa Narodowego Białego Domu od 1994 do 1995 roku. (PAP)

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama