Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Zmarła siostra Jean, kapelanka męskiej drużyny Loyola miała 106 lat

Siostra Jean Dolores Schmidt, uwielbiana przez studentów, sportowców i kibiców koszykarzy Loyola University w Chicago, zmarła w czwartek w wieku 106 lat – poinformowały władze uczelni. Przez dziesięciolecia była kapelanką męskiej uniwersyteckiej drużyny koszykówki i symbolem młodzieńczego ducha, który nie znał wieku.
Zmarła siostra Jean, kapelanka męskiej drużyny Loyola miała 106 lat
Siostra Jean Dolores Schmidt

Autor: Loyola University Chicago/Facebook

Siostra Jean Dolores Schmidt zmarła 9 października pozostawiając po sobie dziedzictwo wiary, radości i niegasnącej młodości ducha, który wciąż unosi się nad kampusem Uniwersytetu Loyola – poinformowała w oświadczeniu chicagowska uczelnia. Rektor Loyola University, Mark C. Reed, wspominał ją jako osobę „pełną mądrości, łagodności i nadziei przez ponad 60 lat” na kampusie.

Urodzona jako Dolores Bertha Schmidt 21 sierpnia 1919 roku w San Francisco, już w młodości wiedziała, że chce poświęcić życie służbie Bogu i innym. W 1938 r. wstąpiła do zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Najświętszej Maryi Panny (Sisters of Charity of the Blessed Virgin Mary) i przyjęła imię Jean Dolores. W 1961 r. dołączyła do kadry Mundelein College – żeńskiej uczelni, która później została włączona do Uniwersytetu Loyola. Tam rozpoczęła swoją długą misję edukacyjną i duszpasterską, pozostając na kampusie przez ponad sześć dekad.

W 1996 r. została kapelanem męskiej drużyny koszykówki Loyola Ramblers. Zasiadała przy parkiecie niemal na każdym meczu, modląc się z zawodnikami, udzielając rad i wsparcia – zarówno sportowego, jak i duchowego. Dla studentów i trenerów była nie tylko kapelanem, lecz także przyjaciółką, mentorką i ikoną uczelni.

Jej sława sięgnęła daleko poza kampus w 2018 roku, gdy Loyola dokonała historycznego marszu do półfinału turnieju NCAA March Madness. Siostra Jean, ubrana w bordowo-złoty szalik drużyny, pojawiała się w relacjach telewizyjnych na całym świecie. Stała się sensacją mediów i symbolem ducha sportu. Zyskała nawet własną figurkę „bobblehead”, a Barack Obama – również absolwent z Chicago – publicznie składał jej gratulacje.

W 2023 roku, mając 104 lata, wydała wspomnienia, w których podzieliła się swoimi lekcjami życia. Pisała o znaczeniu wiary, miłości i humoru w codzienności. „Sport uczy życia, a w tym życiu chodzi o wiarę i cel” – mówiła w jednym z wywiadów.

W sierpniu tego roku, z powodu pogarszającego się zdrowia, ogłosiła odejście z aktywnej roli na uczelni, ale pozostała jej doradczynią. Mimo wieku nigdy nie traciła energii ani zainteresowania światem. Jej recepta na długowieczność była prosta: „Kochać Boga, ludzi i samego siebie. Ruszać się, myśleć, modlić i śmiać się często”.

Governor J.B. Pritzker w mediach społecznościowych pożegnał siostrę Jean, podkreślając, że była wzorem do naśladowania w całym Illinois i inspirowała wszystkich, by otwierać się na swoich bliźnich. „Jako osoba kochająca życie, uczyła, jak kierować pozytywną energię, by zachować nadzieję w trudnych chwilach, i tę postawę pielęgnowała przez całe swoje 106-letnie życie. Niech jej pamięć będzie błogosławieństwem” – zakończył wpis gubernator.

Joanna Trzos
[email protected]

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama