Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 lutego 2026 15:57
Mediolan

Igrzyska 2026: hokej na lodzie - Słowacy w ćwierćfinale pomimo porażki

W najciekawszym sobotnim meczu olimpijskiego turnieju hokeistów w Mediolanie Szwecja wygrała ze Słowacją 5:3. Po końcowej syrenie cieszyli się jednak pokonani, gdyż gol strzelony przez Dalibora Dvorsky'ego 39 sekund przed końcem zapewnił im pierwsze miejsce w grupie B i awans do ćwierćfinału.
Igrzyska 2026: hokej na lodzie - Słowacy w ćwierćfinale pomimo porażki
Szwecja wygrała ze Słowacją

Autor: PAP/EPA/SALVATORE DI NOLFI

Spotkanie lepiej zaczęło się dla ekipy „Trzech Koron”, która objęła prowadzenie w ósmej minucie po strzale Joela Erikssona podczas gry w osłabieniu. Chwilę później wyrównał niezawodny Juraj Slafkovsky. To jego trzecie trafienie w turnieju.

Tuż przed końcem pierwszej tercji doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Po strzale Adama Ruzicki krążek przeleciał między parkanami Jacoba Markstroema i toczył się do siatki. Szwedzki bramkarz zdołał go jednak jeszcze nakryć rękawicą. Początkowo sędziwie byli przekonani, że „guma” całym obwodem przekroczyła linię bramkową i uznali gola. Po weryfikacji wideo zmienili jednak zdanie. Żadna z powtórek nie rozwiała wątpliwości.

Z upływem czasu Szwedzi przejęli kontrolę nad meczem i w 52. minucie dzięki bramce Lucasa Raymonda prowadzili 5:2. Ten wynik, przy założeniu, że Finlandia w ostatnim mecz grupowym pokona Włochy, dawał im pierwsze miejsce w grupie.

Słowacy jednak nie poddawali się. W 58. minucie Raymond został odesłany na ławkę kar, a 39 sekund przed końcem 20-letni Dvorsky dobił strzał Slafkovsky’ego.

- To była prawdopodobnie najlepsza porażka w moim życiu. Pierwsza, z której jestem całkowicie zadowolony - powiedział strzelec gola, na co dzień grający w St. Louis Blues.

Z awansu do ćwierćfinału Słowacy już na sto procent mogli cieszyć się po meczu Finów z Włochami. To było najbardziej jednostronne spotkanie w turnieju olimpijskim. Ekipa „Suomi”, najlepsza cztery lata temu w igrzyskach w Pekinie, wygrała aż 11:0 i zapewniła sobie drugą lokatę w grupie B.

Wiele wskazuje, że Finlandia także uzyska bezpośredni awans do ćwierćfinału, jako zespół z najlepszym bilansem na drugim miejscu.

W sobotę odbyły się także dwa mecze grupy C. W pierwszym Łotwa wygrała z Niemcami 4:3. Bohaterem spotkania był łotewski napastnik Dans Locmelis, który zdobył dwie bramki. 22-letni napastnik ma kontrakt z Boston Bruins, ale na co gra w filialnym klubie Providence w lidze AHL.

Kluczowa dla losów meczu była środkowa część trzeciej tercji. Wówczas w odstępie niespełna trzech minut Łotwa zdobyła dwie bramki i objęła prowadzenie 4:2. Niemcy nie poddawali się i 58. minucie Tim Stuetzle strzelił kontaktowego gola, ale do dogrywki nie zdołali już doprowadzić.

W ostatnim sobotnim spotkaniu zespół USA pokonał Danię 6:3, choć do 30. minuty przegrywał 1:2. Wtedy jednak Brady Tkachuk i Jack Eichel w odstępie 57 sekund zdobyli bramki i odwrócili losy rywalizacji.

W niedzielę odbędą się ostatnie mecze grupowe. W grupie A Szwajcaria zagra z Czechami, a Kanada z Francją. W grupie C Dania zmierzy się z Łotwą, a USA z Niemcami. (PAP)

Wyniki:

grupa B
Szwecja - Słowacja 5:3 (1:1, 2:1, 2:1)
Finlandia - Włochy 11:0 (3:0, 3:0, 5:0)

tabela:
                M  Z  P  bramki pkt 
1. Słowacja     3  2  1   10-8   6 - awans
2. Finlandia    3  2  1   16-5   6 
3. Szwecja      3  2  1   11-9   6 
4. Włochy       3  0  3    4-19  0

grupa C
Niemcy - Łotwa 3:4 (2:1, 0:1, 1:2)
USA - Dania 6:3 (1:2, 3:1, 2:0)

1. USA          2  2 0  11-4   6 
2. Łotwa        2  1 1   5-8   3 
3. Niemcy       2  1 1   6-5   3 
4. Dania        2  0 2   4-9   0 
 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama