Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 14 kwietnia 2026 16:55
Reklama KD Market

„Wieczne chemikalia” w odzieży z Lululemon?

Prokurator generalny Teksasu wszczął dochodzenie wobec firmy Lululemon w związku z podejrzeniem obecności toksycznych „wiecznych chemikaliów” w odzieży sportowej. Śledczy sprawdzają, czy firma mogła wprowadzać klientów w błąd co do bezpieczeństwa i wpływu swoich produktów na zdrowie.
„Wieczne chemikalia” w odzieży z Lululemon?

Autor: jetcityimage - stock.adobe.com

Prokurator generalny stanu Teksas Ken Paxton ogłosił 13 kwietnia wszczęcie śledztwa wobec firmy Lululemon w związku z możliwą obecnością toksycznych PFAS tzw. „wiecznych chemikaliów” w oferowanej odzieży, mimo że firma zaprzecza tym zarzutom. Dochodzenie ma ustalić, czy producent znany z wysokiej jakości ubrań do jogi i fitnessu, wprowadzał konsumentów w błąd w kwestii bezpieczeństwa, jakości oraz wpływu swoich produktów na zdrowie.

Z komunikatu prasowego wynika, że firma Lululemon promuje się jako marka łącząca styl życia i dobrostan, podkreślając zrównoważony rozwój i wysoką jakość. Jednocześnie – jak zaznaczono – pojawiające się badania oraz obawy konsumentów rodzą pytania o możliwą obecność syntetycznych materiałów i związków chemicznych w odzieży, które mogą być powiązane z zaburzeniami hormonalnymi, bezpłodnością, nowotworami i innymi problemami zdrowotnymi.

„Amerykanie nie powinni się zastanawiać, czy są wprowadzani w błąd, gdy próbują podejmować zdrowe wybory dla siebie i swoich rodzin” – napisał prokurator Paxton. „Nie pozwolę żadnej firmie sprzedawać szkodliwych materiałów po zawyżonych cenach pod przykrywką dbałości o zdrowie i środowisko” – dodał.

Lululemon poinformowało, że jest świadome prowadzonego dochodzenia i współpracuje z biurem prokuratora generalnego Teksasu.

„Lululemon nie stosuje PFAS w swoich produktach” – przekazała firma w wiadomości z 13 kwietnia – „Substancje te zostały wycofane w roku fiskalnym 2023 i były wykorzystywane jedynie w niewielkiej części asortymentu, głównie w powłokach hydrofobowych”.

Firma podkreśliła, że zdrowie i bezpieczeństwo klientów są dla niej priorytetem, a oferowane produkty spełniają lub przewyższają globalne normy dotyczące bezpieczeństwa i jakości.

„Wymagamy od wszystkich naszych dostawców regularnych testów na obecność substancji ograniczonych, w tym PFAS, prowadzonych przez niezależne, certyfikowane podmioty, aby zapewnić zgodność z obowiązującymi standardami” – dodano.

„Wieczne chemikalia” to syntetyczne związki chemiczne (PFAS, które utrzymują się w środowisku przez bardzo długi czas i są powiązane z chorobami przewlekłymi, w tym nowotworami. Najczęściej wykorzystywane są w produkcji naczyń z powłoką nieprzywierającą oraz materiałów wodoodpornych i odpornych na plamy. Ich stosowanie doprowadziło już do licznych pozwów w Stanach Zjednoczonych.

Lululemon Athletica to firma założona w kanadyjskim Vancouver w 1998 roku. Dziś ma też  siedzibę w USA (w stanie Delaware).

Joanna Trzos
[email protected]


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama