Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 15 kwietnia 2026 14:12
Reklama KD Market
Piłka nożna

Liga Mistrzów - Barcelona odpadła w ćwierćfinale, awans Atletico i PSG

Atletico Madryt na Estadio Metropolitano przegrało z Barceloną 1:2, a Liverpool na Anfield uległ Paris Saint-Germain 0:2 w rewanżowych spotkaniach 1/4 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. Do półfinału awansowały Atletico i PSG, które odniosły zwycięstwa w pierwszych meczach.
Liga Mistrzów - Barcelona odpadła w ćwierćfinale, awans Atletico i PSG
Robert Lewandowski w meczu Barcelony z Atletico Madryt w ćwierćfinale Ligi Mistrzów

Autor: PAP/EPA/JUANJO MARTIN

Barcelona była w trudnym położeniu przed rewanżem na Estadio Metropolitano, gdyż w zeszłym tygodniu przegrała na Camp Nou 0:2. Zadanie było tym trudniejsze, że Atletico jeszcze nigdy nie odpadło w fazie pucharowej Ligi Mistrzów po wygraniu pierwszego meczu na wyjeździe.

Atletico mierzyło się z Barcą już szósty raz w tym sezonie. W La Liga „Duma Katalonii” odniosła dwa zwycięstwa (3:1, 2:1), ale przegrała dwumecz w półfinale Pucharu Króla (0:4, 3:0).

W rewanżu Barcelona prowadziła już od piątej minuty. Piłkę na własnej połowie stracił Francuz Clement Lenglet. Ferran Torres podał do Lamine Yamala, który pokonał Juana Musso. Później mógł podwyższyć Dani Olmo, ale został powstrzymany przez argentyńskiego bramkarza.

Olmo w 24. min podał do Torresa, który podwyższył na 2:0 i wyrównał stan dwumeczu. W kolejnej akcji Fermin Lopez oddał strzał głową i zderzył się z bramkarzem. Pomocnik Barcelony został znokautowany i zalał się krwią. Natychmiast udzielono mu pomocy medycznej.

Pomocnik Atletico Marcos Llorente w 31. min dośrodkował do Nigeryjczyka Ademoli Lookmana, który strzelił gola na 1:2.

Na początku drugiej połowy Torres umieścił piłkę w bramce, ale ku uciesze kibiców gospodarzy gol nie został uznany ze względu na spalonego. Później Atletico miało kapitalną okazję, lecz bramkarz Joan Garcia obronił strzał z bliska Robina Le Normanda.

Robert Lewandowski pojawił się na boisku w 68. minucie, gdy zmienił Torresa. Polski napastnik nie wyróżnił się w żaden sposób.

Obrońca Barcelony Eric Garcia w 79. min otrzymał czerwoną kartkę, gdyż sfaulował wychodzącego na wolną pozycję zawodnika. Grająca w osłabieniu „Duma Katalonii” nie zdołała doprowadzić do dogrywki.

Atletico awansowało do półfinału Ligi Mistrzów pierwszy raz od sezonu 2016/17. Zespół trenera Diego Simeone w 2014 i 2016 roku przegrał z Realem Madryt w finale Champions League. Kolejnym rywalem „Los Colchoneros” będzie Arsenal Londyn lub Sporting Lizbona - zagrają w środę. Bliżej awansu są „Kanonierzy”, którzy w Lizbonie wygrali 1:0 po golu Niemca Kaia Havertza.

Liverpool, podobnie jak Barcelona, musiał odrabiać dwubramkową stratę, gdyż w Paryżu przegrał z PSG 0:2. Na korzyść „The Reds” nie przemawiał fakt, że odpadli w dziewięciu z poprzednich 10 europejskich dwumeczów, w których przegrali pierwszą potyczkę różnicą dwóch goli. Kibice na Anfield wierzyli w odwrócenie losów rywalizacji, wspominając sezon 2018/19, gdy Liverpool odrobił trzybramkową stratę z pierwszego spotkania i wygrał u siebie z Barceloną 4:0.

Gospodarze mogli objąć prowadzenie w 30. min, gdy Egipcjanin Mohamed Salah dośrodkował w pole karne do Węgra Milosa Kerkeza, który uderzył z bliska, ale instynktowną reakcją wykazał się rosyjski bramkarz Matwiej Safonow, który uratował PSG przed stratą gola.

Piłkarze Liverpoolu w drugiej połowie stwarzali kolejne okazje, ale decydujący cios zadali gracze PSG. Gruzin Chwicza Kwaracchelia podał do Ousmane'a Dembele, który przymierzył zza pola karnego i zdobył efektowną bramkę. W doliczonym czasie zdobywca Złotej Piłki strzelił drugiego gola. Asystował mu Bradley Barcola.

Francuska federacja piłkarska dała PSG wolny weekend, by zespół mógł w pełni skoncentrować się na walce o trzeci z rzędu awans do półfinału Champions League, czego nie dokonał wcześniej żaden francuski klub. Wygrana PSG na Anfield oznacza dziewiąty z rzędu mecz fazy pucharowej LM bez porażki (siedem zwycięstw, dwa remisy). Żaden inny zespół znad Sekwany nie może się pochwalić taką serią.

PSG prowadzi w bezpośrednich starciach z Liverpoolem. Bilans Paryżan to pięć zwycięstw i trzy porażki. Ponadto PSG może pochwalić się siedmioma zwycięstwami w ośmiu ostatnich spotkaniach z angielskimi zespołami w Lidze Mistrzów.

W półfinale PSG zagra z Bayernem lub Realem. Te kluby w środę rozegrają rewanż w Monachium. Bliżej awansu są Bawarczycy, którzy w Madrycie wygrali 2:1.

Maciej Gach (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama