Waymo prowadzi obecnie mapowanie ulic Chicago w ramach przygotowań do wdrożenia autonomicznych pojazdów w naszym mieście. Pojazdy autonomiczne można było napotkać w centrum miasta w dzielnicy South Loop i w Wrigleyville na północy.
W Springfield w stanowym parlamencie trwają prace nad ustawą, która miałaby umożliwić uruchomienie 3-letniego programu pilotażowego dla samochodów bez kierowców w powiecie Cook.
Amerykańska Federacja Pracy wysłała do gubernatora Pritzkera list, w którym wzywa do odrzucenia projektu, argumentując, że samochody autonomiczne mogą zagrażać bezpieczeństwu publicznemu i pozbawić pracy pracowników sektora usług przewozu pasażerów.
Związki zawodowe, na czele z Illinois Teamsters oraz Illinois Drivers Alliance, prowadzą także działania mające na celu zablokowanie lub znaczące ograniczenie rozwoju autonomicznych pojazdów Waymo, powołując się na obawy dotyczące utraty miejsc pracy oraz bezpieczeństwa.
Organizacje te wskazują, że potencjalne wdrożenie tej technologii może zagrozić zatrudnieniu szacowanych na około 100 tysięcy kierowców aplikacji przewozowych i taksówek w stanie Illinois.
Wraz z nimi sprzeciw wyrażają także inne grupy, w tym ABATE of Illinois, które argumentują, że technologia autonomicznych pojazdów może stanowić ryzyko zarówno dla miejsc pracy kierowców, jak i dla bezpieczeństwa publicznego oraz niechronionych uczestników ruchu drogowego.
ABATE of Illinois (A Brotherhood Aimed Toward Education) to organizacja lobbingowa i edukacyjna reprezentująca motocyklistów oraz użytkowników pojazdów terenowych (ATV i off-road) w stanie Illinois. ABATE obawia się, że systemy czujników i oprogramowanie w pojazdach autonomicznych mogą mieć trudności z prawidłowym wykrywaniem motocykli, szczególnie w trudnych warunkach pogodowych.
Demokratyczny poseł stanowy z Chicago Kam Buckner przyznał, że kluczowe pozostają obawy mieszkańców dotyczące bezpieczeństwa, ubezpieczeń oraz potencjalna utrata miejsc pracy wśród kierowców taksówek i tych, którzy jeżdżą dla Ubera czy Lyfta.
W styczniu Buckner przedstawił projekt ustawy Autonomous Vehicle Pilot Project Act, która otwierałaby drogę do testów pojazdów autonomicznych w powiatach Illinois liczących ponad milion mieszkańców, a także w powiatach Sangamon, Madison, St. Clair i Monroe. Projekt utknął jednak w komisji ds. przepisów (Rules Committee), co oznacza, że jego przyjęcie w obecnej sesji legislacyjnej jest mało prawdopodobne. Inne propozycje wspierające branżę również nie zdobyły jeszcze wystarczającego poparcia.
Republikański poseł stanowy Brad Stephens, który jest jednocześnie burmistrzem Rosemont położonego w sąsiedztwie lotniska O'Hare, przedstawił w ub. roku własny projekt ustawy dotyczący samochodów autonomicznych (Autonomous Vehicle, AV). Podkreślił, że widzi przyszłość dla pojazdów autonomicznych w Illinois, choć przyznał, że ustawa może nie zostać uchwalona w obecnej sesji.
Waymo działa obecnie w pełni tylko w Arizonie, Kalifornii, na Florydzie, w Georgii i Teksasie – stanach o cieplejszym klimacie, gdzie kwestie związane z jazdą w warunkach zimowych nie stanowią tak dużego problemu.
Firma mierzy się jednak z poważnymi pytaniami dotyczącymi bezpieczeństwa swoich pojazdów i w pełni autonomicznych taksówek. Waymo, należące do Alphabet, jest objęte wieloma federalnymi dochodzeniami w sprawie wykroczeń drogowych, w tym nielegalnego omijania zatrzymanych autobusów szkolnych oraz potrącenia dziecka w pobliżu szkoły podstawowej. Zgłoszone zostały także przypadki blokowania przez Waymo pojazdów służb ratunkowych.
W oświadczeniu firma podkreśliła, że Waymo stawia na „ciągłe doskonalenie”. „Choć rzadkie incydenty mogą się zdarzyć podczas ponad czterech milionów mil, które pokonujemy każdego tygodnia, cała nasza flota uczy się na tych zdarzeniach i dzięki temu stale zwiększa bezpieczeństwo na drogach” – stwierdzono.
Według danych firmy, pojazdy Waymo uczestniczą w 92 proc. mniej wypadków z poważnymi obrażeniami niż przeciętny kierowca w tym samym mieście.








