Na jaw wychodzą zarzuty wobec firmy transportowej z zachodnich przedmieść Chicago. Super Ego Holding LLC z siedzibą w Elmhurst znalazła się w centrum federalnego pozwu zbiorowego, w którym twierdzi się, że kierowcy byli niedopłacani i zmuszani do pracy ponad swoje możliwości.
Pozew, pierwotnie złożony w 2022 roku, zarzuca firmie oraz innym wskazanym podmiotom udział w „szeroko zakrojonym, długotrwałym schemacie oszustwa wobec kierowców ciężarówek, z którymi zawierano umowy, w celu przywłaszczenia części ich wynagrodzenia”.
W sprawie opisano warunki zatrudnienia 12 poszkodowanych, ale – według kancelarii reprezentującej kierowców – do pozwu dołączyło już blisko 800 kolejnych osób.
Kierowcy oskarżają firmę o naruszenie umowy, złamanie przepisów federalnych Truth in Leasing Act, wprowadzające w błąd praktyki biznesowe oraz zmowę.
Firma miała sztucznie zaniżać wartość kursów na dokumentach przekazywanych kierowcom, żeby wypłacać im mniej, niż faktycznie powinni dostać.
Chris Wilmes z kancelarii Hughes Socol Piers Resnick & Dym, reprezentujący kierowców, podkreśla w rozmowie z Fox Chicago, że obiecywano im 88 procent przychodu z każdego transportu, jednak – jak twierdzi – firma potrącała dodatkowe kwoty.
„Kierowcy twierdzą, że mówiono im, że będą otrzymywać 88 procent od wartości ładunku, pomniejszone o opłatę za wynajem ciężarówki, ubezpieczenie oraz koszt paliwa. Według nich wypłacano im mniej niż 88 procent, a dodatkowo obciążano ich wyższymi kosztami paliwa, niż przewidywała umowa” – wyjaśnił Wilmes.
W niektórych przypadkach skutkowało to ujemnym saldem na wypłacie.
„Spędzają całe dnie w trasie, przewożąc ładunki przez cały kraj. Wielu z nich pracuje tak od lat i pozostaje w drodze przez tygodnie. Niektórzy twierdzą, że firma pozwalała im resetować czas pracy, aby mogli jeździć ponad limity Departamentu Transportu, a część czuła presję, by to robić, żeby nie skończyć z wynagrodzeniem na minusie” – dodał prawnik.
Zgodnie z przepisami Federalnej Administracji Bezpieczeństwa Przewoźników Samochodowych (Federal Motor Carrier Safety Administration, FMCSA), kierowcy przewożący ładunki nie mogą prowadzić pojazdu po przepracowaniu 60-70 godzin w ciągu 7-8 kolejnych dni. Mogą rozpocząć nowy cykl po co najmniej 34 godzinach przerwy.
Postępowanie w sprawie pozwu zbiorowego przeciwko Ego Holding LLC z Elmhurst jest w toku – obecnie trwa etap gromadzenia materiału dowodowego.
Równolegle federalne władze zajmują się także tzw. „kameleonowymi przewoźnikami” – firmami, które po naruszeniach bezpieczeństwa zamykają działalność i otwierają się ponownie pod inną nazwą.
Departament Transportu ostrzegł w poniedziałek, 13 kwietnia we wpisie na platformie X przed firmami transportowymi z zagranicznymi właścicielami, które zmieniają oznakowanie swoich pojazdów, by ukryć swoją tożsamość, co – jak zaznaczono – prowadzi do poważnych zagrożeń na drogach.
W przesłanym do Fox Chicago oświadczeniu FMCSA podkreśliła, że administracja federalna podejmuje zdecydowane działania, aby wyeliminować takie praktyki, które zagrażają bezpieczeństwu rodzin i uczciwej konkurencji w branży transportowej.
Departament Transportu USA w ostatnich miesiącach zaostrzył działania wobec naruszeń w branży transportowej, w ramach ogólnokrajowej inicjatywy mającej poprawić bezpieczeństwo.
Na początku roku urzędnicy poinformowali, że od rozpoczęcia operacji SafeDRIVE z dróg wycofano blisko 2 tysiące nieuprawnionych kierowców i pojazdów ciężarowych.








