Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 15 kwietnia 2026 16:46
Reklama KD Market

Biały Dom: jeśli dojdzie do kolejnych rozmów z Iranem, odbędą się one w Pakistanie

Jeśli dojdzie do kolejnych rozmów z Iranem, bardzo prawdopodobne jest, że te negocjacje odbędą się w Pakistanie - powiedziała w środę rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Jednocześnie zaprzeczyła, by USA złożyły formalną ofertę przedłużenia zawieszenia broni.
Biały Dom: jeśli dojdzie do kolejnych rozmów z Iranem, odbędą się one w Pakistanie
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt (C), sekretarz Departamentu Skarbu Scott Bessent (P) i Small Business Administrator Kelly Loeffler (L)

Autor: PAP/EPA/SHAWN THEW

Leavitt poinformowała podczas briefingu prasowego, że doniesienia o tym, że prezydent Donald Trump złożył ofertę przedłużenia rozejmu z Iranem, wygasającego w przyszły wtorek (21 kwietnia), „nie są prawdziwe w tej chwili”. Zaznaczyła jednak, że „ma dobre przeczucia co do perspektyw zawarcia porozumienia”.

- Oczywiście w interesie Iranu jest spełnienie żądań prezydenta - dodała.

Powiadomiła, że jeśli dojdzie do kolejnej rundy spotkań z irańskimi negocjatorami, bardzo prawdopodobnym ich miejscem będzie ponownie Pakistan. Dodała, że prezydent Trump bardzo ceni wysiłki mediacyjne Pakistanu.

Chwalony przez Trumpa dowódca pakistańskiej armii, marszałek Asim Munir, przyjechał w środę do Teheranu w ramach wysiłków, by zbliżyć stanowiska obu stron przed negocjacjami.

Pakistański premier Shehbaz Sharif odwiedza od środy do soboty (18 kwietnia) Arabię Saudyjską, Katar i Turcję, wobec czego do negocjacji prawdopodobnie nie dojdzie przed zakończeniem tej wizyty.

Trump oświadczył we wtorek w wywiadzie dla telewizji Fox News, że „wojna jest bliska zakończenia”, lecz jednocześnie ponowił groźby zniszczenia elektrowni i mostów w Iranie, jeśli nie dojdzie do porozumienia. Jak ocenił, siły USA mogłyby to zrobić w ciągu godziny.

Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od nalotów Izraela i USA na Iran. Teheran odpowiedział atakami zarówno na Izrael, jak i na arabskie państwa regionu Zatoki Perskiej, w tym na położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne, takie jak lotniska i instalacje petrochemiczne. Iran zablokował również swobodną żeglugę przez cieśninę Ormuz, wstrzymując tym samym eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama