Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 16 kwietnia 2026 21:06
Reklama KD Market

Rekordowa liczba licealistów w Illinois z „pieczęcią dwujęzyczności”, język polski drugim najpopularniejszym

Rekordowa liczba licealistów z Chicago i Illinois uzyskała w ubiegłym roku tzw. pieczęć dwujęzyczności, Seal of Biliteracy, na świadectwie ukończenia szkoły średniej. Wyróżnienie potwierdza biegłą znajomość języka obcego i może być przydatne w dalszej edukacji. Język polski jest drugim – po hiszpańskim – najpopularniejszym wśród laureatów Seal. Do egzaminu przygotowują m.in. polskie szkoły w rejonie Chicago.
Rekordowa liczba licealistów w Illinois z „pieczęcią dwujęzyczności”, język polski drugim najpopularniejszym

Autor: Adobe Stock/Illinois State Board of Education

Certyfikat „Pieczęci Dwujęzyczności” w Illinois (Illinois State Seal of Biliteracy) to wyróżnienie przyznawane uczniom kończącym szkołę średnią, którzy osiągnęli biegłość w języku angielskim oraz co najmniej jednym innym języku. Informacja o przyznaniu certyfikatu pojawia się na świadectwie (transkrypcie) ucznia, a także w formie graficznej na jego dyplomie.

W 2025 roku Rada Edukacyjna Illinois (Illinois State Board of Education) wydała 11 131 certyfikatów Seal of Biliteracy w 62 językach. Otrzymało je łącznie 10 799 licealistów. Jeden uczeń może zdawać egzamin Seal z więcej niż jednego języka obcego. W samym Chicago certyfikat dwujęzyczności otrzymało 3587 licealistów.

To rekordowe zarówno dla Chicago, jak i dla Illinois. W 2013 roku Illinois stał się trzecim stanem, który ustanowił program stanowej pieczęci dwujęzyczności. Pierwsze wyróżnienia przyznano w 2015 roku, kiedy około 500 uczniów zdobyło certyfikat w 10 różnych językach. W 2015 r. wprowadzono program do chicagowskich szkół. Wyróżnienie otrzymało wówczas 91 uczniów.

Zdaniem ekspertów w dziedzinie edukacji, rekordowe zainteresowanie programem jest wynikiem zwiększonej świadomości społecznej, rozszerzenia oferty językowej testów oraz „mody” na wielojęzyczność, która może przyczynić się do atrakcyjności kandydata przy przyjmowaniu na studia lub do pracy.

Blisko 9 tysięcy certyfikatów przyznano w ub. roku w Illinois za biegłość w języku hiszpańskim. Daleko za hiszpańskim, ale na drugim miejscu, jest język polski – przyznano 555 certyfikatów. Na kolejnych miejscach jest francuski, chiński, język migowy, rosyjski i niemiecki, a wśród dziesiątek pozostałych języków są tak egzotyczne jak suahili, afrikaans, paszto i nepalski.

Aby zdobyć wyróżnienie Seal, uczniowie muszą zdać egzamin, zazwyczaj na komputerze, ze słuchania, czytania, pisania i mówienia w wybranym języku obcym. Mogą też zakwalifikować się do wyróżnienia, uzyskując wysokie wyniki na egzaminach językowych AP, SAT lub poprzez ukończenie określonych kursów na poziomie akademickim.

Według Zrzeszenia Nauczycielki Polskich, w Chicago do egzaminu Seal of Biliteracy  można podejść dopiero w czwartej klasie szkoły średniej, a na przedmieściach wcześniej. Szkoły prywatne i katolickie nie oferują tych egzaminów. Dlatego właśnie warto pamiętać, że polskie szkoły w rejonie Chicago przygotowują do egzaminu Seal z języka polskiego w swoich klasach licealnych (trzy lata nauki), a niektóre nawet go przeprowadzają. Zrzeszenie zwraca uwagę, że aby mieć zaliczone punkty za Seal na studiach, trzeba zdać egzamin na odpowiednim poziomie. Wszystkie informacje można znaleźć na stronie  internetowej Zrzeszenia: znpusa.org.

Oprócz dumy i satysfakcji, znajomość więcej niż jednego języka może przynieść również korzyści finansowe. Uczelnie publiczne w Illinois przyznają punkty (college credits) studentom, którzy mają pieczęć dwujęzyczności, zwalniając ich z wymogu nauki języka obcego. Pozwala to zaoszczędzić czas i pieniądze.

Potwierdzają to polonijni rodzice, zapytani na internetowym forum o korzyści, jakie odniosły ich dzieci dzięki pieczęci dwujęzyczności. „Syn robił [Seal] przez high school, miał zaliczony obcy język na studiach UIC i dostał dodatkowe kredyty” – napisała jedna matka. „Moje dziecko nie będzie musiało brać języka obcego na studiach. Czyli ma niejako jeden przedmiot z głowy” – napisała inna matka.

Duża część, bo 13 proc. zeszłorocznych zdobywców pieczęci dwujęzyczności to uczniowie z rodzin imigranckich, kwalifikujący się jako English Learners (EL), czyli uczący się dopiero języka angielskiego, a w domu mówiące w swoich rodzimych językach.

Popularność programu Seal nastąpiła mimo wysiłków administracji prezydenta Trumpa zmierzających do ograniczenia wsparcia dla uczniów typu EL. Administracja unieważniła m.in. dokument z wytycznymi dotyczącymi English Learners, rozsyłany do szkół w całym kraju, zwolniła personel Departamentu Edukacji zajmujący się programami EL i zaproponowała wyeliminowanie odrębnych funduszy na te programy. Prezydent Trump wydał również rozporządzenie wykonawcze, w którym ogłosił język angielski oficjalnym językiem Stanów Zjednoczonych.

Według Illinois Association of Multilingual Multicultural Education, badania wykazały, że osoby dwujęzyczne mają nawet o 35 proc. większe szanse na zatrudnienie dzięki swojej zdolności do pokonywania barier kulturowych i ułatwiania komunikacji w środowiskach wielokulturowych. Dwujęzyczni pracownicy mogą zarabiać średnio od 5 do 20 proc. więcej niż ich rówieśnicy władający tylko jednym językiem. W miarę jak firmy stają się coraz bardziej globalne, zapotrzebowanie na osoby dwujęzyczne rośnie.

Joanna Marszałek
[email protected]

 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama