Według komunikatu prasowego policji z New Lenox, do zdarzenia doszło w środę, 15 kwietnia o 6.29 wieczorem „w prywatnej rezydencji przy Sojourn Road”. Media szybko ustaliły, że to dom Johna Prevosta, brata papieża Leona XIV na południowo-zachodnich przedmieściach Chicago.
Po przyjęciu zgłoszenia o bombie funkcjonariusze przybyli na miejsce, zabezpieczyli teren i ewakuowali okolicznych mieszkańców w ramach środków ostrożności – czytamy w komunikacie.
Dom Prevosta został przeszukany z udziałem specjalistycznych jednostek, w tym psów tropiących materiały wybuchowe z biura szeryfa powiatu Will. Nie znaleziono żadnych ładunków wybuchowych ani niebezpiecznych materiałów. Śledczy ustalili, że alarm był fałszywy.
Papież Leon urodził się w Chicago jako Robert Prevost. Dorastał w Dolton, na południowych przedmieściach, wraz z braćmi Johnem i Louisem. Starszy brat John do dziś mieszka na południowych przedmieściach, w miejscowości New Lenox w powiecie Will. Louis mieszka na Florydzie.
Policja z New Lenox pracuje nad ustaleniem źródła zgłoszenia i ostrzega, że zgłaszanie fałszywych alarmów jest przestępstwem, które może skutkować postawieniem zarzutów karnych.
W ostatnich dniach doszło do napięcia między Waszyngtonem a Watykanem po atakach prezydenta Trumpa na papieża Leona XIV za jego krytykę wojny w Iranie i wezwania do pokoju. Trump nazwał papieża „słabym w kwestii przestępczości i okropnym w kwestii polityki zagranicznej”. Ojciec Święty odpowiedział, że nie obawia się administracji Trumpa, będzie nadal apelował o pokój i wypowiadał się przeciwko wojnie w imię Ewangelii.
(jm)








