Pochodzący z Forest Park na zachodnich przedmieściach Chicago Greg Krupa od około 13 lat mieszkał w Ekwadorze. Ostatni raz był widziany w czwartek, 9 kwietnia, w stolicy kraju – Quito. Jak przekazał jego znajomy, wybrał się na spacer do Parque Metropolitano, gdzie często trenował, i od tamtej pory nie nawiązał kontaktu.
Poszukiwania trwały od momentu jego zaginięcia – służby wykorzystywały m.in. drony, skanery termiczne oraz urządzenia Bluetooth.
W oświadczeniu z 14 kwietnia rodzina poinformowała, że znaleziono dowody wskazujące, iż Krupa doznał śmiertelnego upadku w rejonie wodospadu na terenie parku.
Bliscy zapowiedzieli, że w najbliższych dniach przekażą szczegóły ceremonii upamiętniającej jego życie.
Organizatorka zbiórki na GoFundMe, Lauren Panasewicz, przedstawiająca się jako przyjaciółka Krupy i jego rodziny, opisała go jako osobę o „wielkiej osobowości i jeszcze większym sercu”.
Gregory Allen Krupa wychowywał się w Forest Park i był absolwentem Fenwick High School w Oak Park, a później studiował biznes na Tulane University (A.B. Freeman School of Business).
Z profilu na LinkedIn wynika, że Krupa był zaangażowany w rozwój technologii klimatycznych oraz rolnictwa regeneracyjnego. W ostatnim czasie współpracował z firmą GoodSAM Foods przy relacjach inwestorskich.
W 2007 roku współzałożył organizację Range of Motion Project (ROMP), która zapewnia protezy i opiekę medyczną osobom z ubogich społeczności w Ekwadorze i Gwatemali. Był także założycielem Novulis, oferującego przystępną cenowo opiekę stomatologiczną na terenie Ekwadoru.
(tos)








