– Wzywamy dzisiaj na świadków św. Faustynę, św. Jana Pawła, błogosławionego Michała, niech nam towarzyszą w tej mszy świętej. Wzywamy naszych świętych, błogosławionych polskich, bo dzisiaj w 16. rocznicę tragedii smoleńskiej i 86. rocznicę Mordu Katyńskiego potrzeba nam wspomóc tych, którzy oddali życie za naszą Ojczyznę – powiedział witając uczestników nabożeństwa kustosz Bazyliki św. Jacka, ks. Stanisław Jankowski, który sprawował Najświętszą Ofiarę. Asystował mu ks. Antoni Dziorek, który wygłosił kazanie o miłosierdziu bożym.
Wartę honorową przy ołtarzu trzymały poczty sztandarowe szkół i organizacji polonijnych. W ławach dla wiernych zasiedli między innymi: wicekonsul Agata Grochowska, prezes wydziału stanowego Kongresu Polonii Amerykańskiej Jolanta Grocholska oraz członkowie ZKP i Komitetu Opieki z prezes Łucją Mirowska-Kopeć oraz honorowym prezesem ZKP Janem Kopciem na czele.
Po mszy liczna rzesza wiernych spotkała się przy Pomniku Katyńskim i Tablicy Smoleńskiej na Cmentarzu św. Wojciecha w Niles, aby wspólnie modlić się w intencji ofiar, złożyć wieńce i kwiaty oraz zapalić znicze.
– Jesteśmy ludźmi pamięci. Dzięki pamięci żyjemy i pamięć nas zachowuje na pokolenia, dlatego pomódlmy się wszyscy wspólnie za wszystkich naszych bohaterów, którzy walczyli w obronie wolności naszej Ojczyzny oraz tych, którzy zginęli w tragedii smoleńskiej. Boże spraw, aby ta bolesna historia przyniosła owoce dobra, a pamięć o zmarłych prowadziła nas ku prawdzie, odpowiedzialności i wzajemnemu szacunkowi – powiedział o. Marek Janowski zapraszając zgromadzonych do wspólnej modlitwy.
Cytując słowa Zbigniewa Herberta o tym, że naród, który traci pamięć, traci sumienie prezes ZKP Łucja Mirowska-Kopeć powiedziała, że Pomnik Katyński jest miejscem szczególnym dla każdego Polonusa, a spotkanie na cmentarzu św. Wojciecha okazją do wspomnienia tych, którzy pozostali wierni Polsce do końca. Wiosną 1940 roku ponad 15 tysięcy polskich oficerów zostało wywiezionych do obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku, gdzie na mocy decyzji władz sowieckich zostali zamordowani strzałem w tył głowy, a ich ciała wrzucono do masowych grobów w Katyniu, Miednoje, Charkowie i wielu innych miejscach. 10 kwietnia 2010 roku polska delegacja państwowa udająca się na obchody 70. rocznicy Mordu Katyńskiego poniosła tragiczną śmierć w katastrofie pod Smoleńskiem. Wśród ofiar tej tragedii był twórca pomnika Wojciech Seweryn, którego ojciec został zamordowany w Katyniu.
Punktem kulminacyjnym uroczystości było złożenie kwiatów i zapalenie zniczy. W imieniu władz RP kwiaty złożyła wicekonsul Agata Grochowska. Związek Klubów Polskich reprezentowała prezes Łucja Mirowska-Kopeć oraz honorowy prezes Jan Kopeć. Kolejne kwiaty i znicze złożyli i zapalili reprezentanci: Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, wydziału stanowego Kongresu Polonii Amerykańskiej, córka śp. Wojciecha Seweryna Anna Wójtowicz, Zrzeszenie Literatów Polskich im. św. Jana Pawła II, Klub Pojawie, Szkoła im. św. Brata Alberta Chmielewskiego, Przystanek Historia IPN w Chicago, Stowarzyszenie Rajd Katyński „Pamięć i tożsamość”, Wataha Raiders, Bractwo Kurkowe, Pomocnicza Służba Kobiet „Pestki”, 3 Dywizja Strzelców Karpackich w Chicago, Związek Harcerstwa Polskiego, Zespół Pieśni i Tańca Wawel, Polonia For Poland i Klub Gazety Polskiej w Chicago oraz Klub Pilzno i Okolice.
Uroczystość na cmentarzu zakończył spektakl o tragedii katyńskiej i smoleńskiej przygotowany przez członków Zrzeszenia Literatów Polskich im. św. Jana Pawła II pod kierownictwem Aliny Szymczyk. Wartę honorową przy pomniku trzymały poczty sztandarowe szkół i organizacji polonijnych, a całość uroczystości prowadziła Gabriela Ner.
Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP
Zdjęcia dostępne na stronie:








