Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 18 kwietnia 2026 10:17
Reklama KD Market
Koszykówka

Liga NBA - Phoenix i Orlando zagrają w fazie play off

Koszykarze Phoenix Suns i Orlando Magic po zwycięstwach we własnych halach - odpowiednio - z Golden State Warriors 111:96 i Charlotte Hornets 121:90 awansowali do play off ligi NBA. W pierwszej rundzie tej rywalizacji zmierzą się z Oklahoma City Thunder i Detroit Pistons.
Liga NBA - Phoenix i Orlando zagrają w fazie play off

Autor: Orlando Magic/Facebook

W hali Mortgage Matchup Center w Phoenix 17 071 kibiców obejrzało spotkanie, które dało awans miejscowym. Gospodarze szybko objęli wysokie prowadzenie (33:15 po pierwszej kwarcie). Wprawdzie rywale zredukowali do przerwy różnicę do pięciu punktów (50:45), ale po powrocie z szatni miejscowym udało im się utrzymać bezpieczną przewagę aż do końcowej syreny.

Dla zwycięzców 36 punktów zdobył Jalen Green, wspierali go Devin Booker - 20 i Jordan Godwin - 19.

- Czasami droga nie zawsze jest tą, którą wybierasz i myślisz, że się uda, ani tą, która jest najbardziej uczęszczana. Zdarza się, że jest najmniej uczęszczana. Znaleźliśmy sposób, teraz czas na kolejną rzecz - powiedział trener Suns Jordan Ott.

Jego drużyna zmusiła rywali do licznych strat. 21 takich nieudanych akcji „Wojowników” pozwoliło „Słońcon” zdobyć 30 punktów. Sami popełnili 12 niewymuszonych błędów.

W pokonanym zespole najwięcej punktów zdobyli Brandin Podziemski - 23, Stephen Curry - 17 i rezerwowy De'Anthony Melton - 16.

Warriors, mistrzowie NBA z 2022 roku, trzeci raz z rzędu musieli walczyć w play-in o awans do fazy pucharowej. Zostali jednak wyeliminowani, tak jak miało to miejsce w 2024 r. To kolejne rozczarowanie dla 38-letniego Curry'ego na koniec jego 17. sezonu. Rozgrywający, który powrócił do gry na początku kwietnia po dwumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją prawego kolana, w środę w zwycięskim barażu przeciwko Los Angeles Clippers w ciągu 36 minut zdobył 35 punktów, trafiając m.in. siedem „trójek”, przy czym aż 27 pkt uzyskał w drugiej połowie. Tym razem był dobrze powstrzymywany przez obronę Suns, trafiając tylko trzy z 10 rzutów za trzy punkty, miał też cztery asysty.

Szkoleniowiec Golden State Steve Kerr przyznał po spotkaniu, że nie jest pewny swojej trenerskiej przyszłości.

Piątkowy mecz w Orlando był bardziej jednostronny. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Paolo Banchero - 25 pkt. Niemiec Franz Wagner dodał 18, a Wendell Carter Jr. - 16. LaMelo Ball uzyskał 23 pkt dla Hornets.

Magic trzeci raz z rzędu awansowali do play off. To najdłuższa taka seria zespołu z Florydy od rekordowych sześciu występów z rzędu w latach 2007-2012.

Natomiast Hornets dziesiąty kolejny raz nie awansowali play off, co jest najdłuższym okresem tego rodzaju niemocy w historii NBA.

(PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama