Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 19 kwietnia 2026 03:12
Reklama KD Market

Nawrocki: prezydent USA to najpotężniejszy człowiek na świecie, musimy traktować go poważnie

Prezydent Stanów Zjednoczonych to najpotężniejszy człowiek na świecie, musimy traktować go poważnie - podkreślił w piątek prezydent Karol Nawrocki. Zaznaczył, że jego relacje z Donaldem Trumpem są bardzo dobre.
Nawrocki: prezydent USA to najpotężniejszy człowiek na świecie, musimy traktować go poważnie
Prezydent Karol Nawrocki

Autor: Alicja Stefaniuk/KPRP

- Prezydenta Stanów Zjednoczonych musimy traktować poważnie; to jest najpotężniejszy człowiek na świecie, a Stany Zjednoczone są naszym strategicznym sojusznikiem. To jest rzecz oczywista - powiedział prezydent Karol Nawrocki w piątek w Kanale Zero.

Podkreślił, że w interesie Polski jest, żeby być w grupie G20. - Prezydent Donald Trump, jako wielki zwolennik Polski, zaprosił Polskę do grona G20 i robi wszystko, abyśmy byli (tam - przyp. PAP) na stałe. (...) Ten prezydent Trump jest prezydentem mocarstwa, którego potrzebujemy w naszych relacjach gospodarczych, technologicznych, inwestycyjnych. W interesie Polski są dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi - dodał Nawrocki.

Prezydent Nawrocki zwrócił uwagę, że w Polsce stacjonuje 10 tys. żołnierzy amerykańskich. - Oczywiście pierwszą gwarancją naszego bezpieczeństwa są nasi, polscy żołnierze, ale będąc w środowisku, będąc Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych i rozmawiając z naszymi generałami, wiem, że nasz sojusz bezpieczeństwa polega na współpracy ze Stanami Zjednoczonymi - podkreślił.

- Ja uważam, że prezydent Trump w kontekście relacji z Polską i ze mną jako z prezydentem, to są bardzo dobre relacje. Wszystko, co obiecał, na co się umówiliśmy, naszej współpracy, realizuje w sposób, który jest korzystny dla Polski. To jest jedyna rzecz, która mnie interesuje - dodał.

Nawrocki był pytany m.in. o opublikowaną w ub. tygodniu przez Trumpa grafikę, na której widoczny jest on sam, ubrany w szaty Jezusa. Polski prezydent stwierdził, że „nie cieszą” go tego typu porównania. - Nie jesteśmy bogami, nie jesteśmy Jezusami, jesteśmy prezydentami. Pan prezydent jest prezydentem największego mocarstwa na świecie, ale nie jest Jezusem. (...) Porównanie do Jezusa jest rzeczą, która dla mnie jako dla praktykującego katolika, regularnie nadal czytającego Pismo Święte, jest rzeczą, której oczywiście nie akceptuję - podkreślił prezydent Nawrocki.

Nawrocki został w Kanale Zero zapytany został też, „czy Izrael dopuszcza się zbrodni wojennych w Strefie Gazy”. Prezydent odparł, że „wszyscy, którzy oglądają to, co dzieje się w Palestynie, są zaniepokojeni”. – Izrael wojenny z całą pewnością przeskalował swoją reakcję w Strefie Gazy i nie jest to dla mnie obojętne – mówił.

Jak dodał „Polska współpracuje z Izraelem”, natomiast „to, co obserwujemy w Strefie Gazy właściwie budzi niepokój polskiego społeczeństwa”. - Żadne państwo nie powinno w momencie konfliktu wojennego i zbrojnego dopuszczać się mordowania cywilów - dodał. Zwrócił jednak uwagę, że prowadzący „stawia go w trudnej sytuacji prawnej”, gdyż pyta prezydenta Polski, by ten „dokonał decyzji, czy pewnej klasyfikacji formalno-prawnej, w odniesieniu do tego, co dzieje się na Bliskim Wschodzie”. – To, co dzieje się na Bliskim Wschodzie i reakcja Izraela w stosunku do osób cywilnych, do kobiet i do dzieci, nie zyskuje mojej akceptacji – podkreślił Nawrocki. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama