Najwięksi przewoźnicy, tacy jak Delta, American, Southwest i United, kontrolują łącznie 68,9 proc. rynku. Wzmacnia to ich pozycję, umożliwiającą przerzucanie kosztów na klientów.
Axios poinformował w sobotę o możliwej megafuzji United i American oraz o pogarszającej się sytuacji Spirit Airlines, które po kolejnym wniosku o ochronę przed wierzycielami mogą znaleźć się na skraju upadłości. Skoki cen paliwa, napędzane napięciami na Bliskim Wschodzie, pozostają kluczowym ryzykiem. W niektórych regionach USA ceny paliwa lotniczego Jet A sięgają 7,80–8,63 dolara za galon (3,785 litra), czyli około 2,05–2,28 dolara za litr, co potwierdzają dane Petrolodex i Aviation Research Group U.S.
Według U.S. Energy Information Administration średnia cena Jet A na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej wynosiła 3,93 dolara za galon (1,04 dolara za litr) w tygodniu kończącym się 10 kwietnia. W latach 2021–24 ceny często mieściły się w przedziale 1,7–4,1 dolara za galon, czyli około 0,45–1,08 dolara za litr.
„Spirit Airlines zasadniczo zbudował swój model (biznesowy), bazując na najniższych kosztach, a to działa tylko wtedy, gdy różnica w kosztach (paliwa na rynku) jest duża. A teraz ta różnica szybko się zmniejsza” – zauważył Shye Gilad, profesor Georgetown University’s McDonough School of Business, cytowany przez Axios.
Potencjalna likwidacja Spirit i dalsza konsolidacja rynku mogą pogorszyć sytuację pasażerów. „Już widzimy ogromne szkody, jakie konsolidacja linii lotniczych wyrządziła firmom i osobom, które po prostu chcą pojechać na wesele lub wakacje” – ocenił amerykański rzecznik praw konsumentów Rohit Chopra w rozmowie z Axios.
Airlines for America, amerykańskie stowarzyszenie branżowe i grupa lobbingowa, szacuje, że koszty paliwa mogą wzrosnąć o około 24 mld dolarów względem prognoz sprzed konfliktu USA i Izraela z Iranem, co pozostawi branżę z wielomiliardową luką finansową.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)x








