Po ponad godzinnej rozmowie w jej kancelarii - Palazzo Chigi - Tusk ocenił, że oba kraje „dobrze się rozumieją”.
- Nie tylko ze względu na wspólnotę interesów, ale też wspólnotę poglądów we wszystkich właściwie istotnych sprawach, które dzisiaj wpływają na bieg rzeczy w Europie, w naszych krajach i na całym świecie. To dla mnie wielka satysfakcja - podkreślił podczas wspólnych z włoską premier oświadczeń dla mediów.
Tusk przekazał, że głównym tematem rozmów z Meloni była sytuacja międzynarodowa. Zaznaczył, że w kwestii Ukrainy Polska i Włochy mają identyczne poglądy. Premier podziękował szefowej włoskiego rządu za jej postawę i ocenił, że europejska polityka jest „dużo lepsza dzięki obecności pani premier Meloni”.
- Nasza wspólna praca na rzecz pokoju w Ukrainie i przede wszystkim pomocy dla Ukrainy wobec rosyjskiej agresji ma bardzo praktyczny wymiar. To nie jest przypadek, że to Polska przejęła po Włoszech organizowanie konferencji odbudowy Ukrainy (forum Ukraine Recovery Conference 2026 - PAP) i nasze firmy, nasze instytucje będą razem pracowały tak, aby ta pomoc dla Ukrainy była rozbudowywana już teraz - powiedział Tusk.
Polski premier zwrócił uwagę, że oba kraje mają także podobny punkt widzenia m.in. w sprawie Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (ETS), funduszy europejskich, polityki spójności czy wspólnej polityki rolnej. Spotkanie z Meloni Tusk opisał jako „długą, bardzo serdeczną, osobistą rozmowę - tak rozmawiają ze sobą przyjaciele, którzy dobrze się rozumieją”.
- Jestem być może politykiem staromodnym. (...) Jestem przywiązany do moralnych fundamentów polityki i wiem, że jeśli ktoś w Europie ma dokładnie takie samo podejście, to znaczy wierzy w to, że moralność i prawda mają sens w polityce, to jest pani Giorgia Meloni. Czasami tacy ludzie, jak my, czują się samotni, a okazuje się, że niepotrzebnie, bo jest nas dużo więcej niż niektórzy myślą - dodał.
Jeszcze przed spotkaniem z premier Włoch Tusk nie wykluczył w rozmowie z dziennikarzami, iż efektem spotkania z Meloni będzie „praca, i to taka w pilnym trybie, nad podniesieniem naszej relacji na zdecydowanie wyższy poziom”. Podczas oświadczeń po rozmowie z szefową włoskiego rządu poinformował, że usłyszał od Meloni, iż Włochy - tak samo, jak Polska - są gotowe „do poważnej rozmowy, do rozpoczęcia takich serdecznych i poważnych negocjacji, które powinny zakończyć się nowym traktatem”.
Szef polskiego rządu dodał, że „nasze dwa kraje zasługują na takie relacje na najwyższym możliwym poziomie”. - Łączy nas przyjaźń, historia, przywiązanie do tych samych wartości, wspólne poglądy geopolityczne, więc nie ma żadnego powodu, żeby także nasze relacje od strony formalnej, żeby nie były na tym najwyższym poziomie - powiedział Tusk.
- My na pewno jeszcze po drodze podpiszemy niejedną umowę, także dotyczącą na przykład wspólnej polityki obronnej. Polska bardzo dobrze rozumie problem Południa, to nie jest nasz problem w sensie fizycznym, ale bardzo dobrze rozumiemy, że Włochy i inne kraje potrzebują pełnej solidarności i wsparcia, szczególnie jeśli chodzi o nielegalną imigrację, ale też o inne zagrożenia związane z taką hybrydową agresją, której jesteśmy wszyscy ofiarami - podkreślił polski premier.
Meloni natomiast zaznaczyła, że oba kraje chcą przystąpić do konsultacji na temat nowego polsko-włoskiego traktatu, ponieważ poprzednia umowa o przyjaźni pochodzi z 1991 r.
Wśród tematów rozmów dotyczących współpracy w ramach UE Meloni wymieniła konkurencyjność i konieczność zniesienia wewnętrznych ceł oraz wszystkich mechanizmów, które, jak dodała, przyczyniają się do wzrostu cen.
Meloni poinformowała, że z premierem Tuskiem rozmawiała też o nielegalnej imigracji. - Polska jest na pierwszej linii obrony zewnętrznych granic Unii Europejskiej przed nielegalną imigracją, w tym przypadku możemy powiedzieć również instrumentalnie wykorzystywanej - oświadczyła szefowa włoskiego rządu.
- Dziękujemy Polsce za solidarność, jaką okazała uchodźcom z Ukrainy - dodała.
Jak podkreśliła, spotkania i rozmowy z polskim premierem na temat stosunków dwustronnych i wspólnej pracy na forach międzynarodowych są „bardzo przydatne i cenne”.
Premier zwróciła uwagę na silne związki między oboma krajami i przypomniała, że w polskim i włoskim hymnie są wzajemne odniesienia do obu krajów. Dodała, że lubi przypominać o tym, że to jedyny taki przypadek na świecie.
Jak zaznaczyła, oba narody łączy postać papieża Jana Pawła II. Położyła też nacisk na bardzo silne polsko-włoskie więzy gospodarcze. (PAP)









